Tak wygląda przyszłość komentarze

Anonimowy

u niemcow wszysyko jest zamkniete w niedziele i dalej zyja

Verthe

Kebaby są pootwierane ;) Ale racja, wystarczy zakupy robić w sobotę/poniedziałek, a w niedzielę robić coś kreatywnego, jak spacery po górach czy wyjazd do rodziny. Ludzie którzy płaczą, po prostu nie mają co ze sobą zrobić jak galerie będą pozamykane.

Anonimowy

Lewacki argument pt. "a u was biją murzynów", co u Niemców, co u Amerykanów. Jak wszyscy kradną to ja też mam kraść?

Anonimowy

@Verthe Albo są studentami dziennymi, którzy nie będą mieli kiedy dorobić, bo im się zmniejszy możliwość pracy albo pracują w handlu i wiedzą, że to skończy się zwolnieniem pracowników weekendowych i nadgodzinami w sobotę dla pracowników na etacie.

Wattled

"Lewacki argument". Już od dłuższego czasu istnieje trend na uzywanie tego przymiotnika wobec rzeczy, które nam sie nie podobają. Jest kilka krajów europejskich, które mają całkowity bądź częściowy zakaz handlu. Pracowalem zarówno w Holandii, jak i Niemczech i nie zauważyłem, żeby ludzie chodzili i plakali z tego powodu.

Anonimowy

@Wattled: Zauważyłeś, czy przeprowadzałeś ankietę komu to się podoba czy nie. Zauważać to sobie możesz wiele rzeczy, choć nie zawsze twoje spostrzeżenie może pokrywać się z rzeczywistością, a z poziomu zwykłego robola pracującego gdzieś na jakimś zmywaku to rzeczywiście może ograniczać się jedynie do tego, że sobie zauważyłeś. Życie bywa bardziej skomplikowane, szczególnie w sferze ekonomii.

Wattled

Tam po prostu ludzie są dojrzali mentalnie i traktuja niedziele zupelnie inaczej niż wiekszosc Polaków, o zgrozo, katolików. Z tym zmywakien to się usmialen, panie ekonomysto/byznesmenie. Jesli każda osoba dla Ciebie pracująca za granicą to ograniczony robol to aż jestem ciekawy z jaka pogarda traktujesz swoja rodzine. Nie trzeba przeprowadzać ankiety, zeby tego uswiadczyc. Z reszta mam jezyk w gębie, jak to mówią i potrafię swobodnie rozmawiac z ludzmi, ba, nawet z obcokrajowcani, wiec i te tematy byly poruszane. Zaskocze Cie, mówiąc, że nie przezywaja tego jak Ty.

Draig

Moim zdaniem lepiej popracować w niedziele i mieć wolne w poniedziałek, urzędy są wtedy otwarte, jeśli jesteś studentem dziennym praca w weekend jest zwykle jedyną opcją, s tygodniu ogólnie łatwiej się gdzieś umówić czy to fryzjer czy odbiór paczki.

Anonimowy

Uwielbiam głąbów, którzy krzyczą, że ta ustawa to "naganianie do kościoła" - od razu widać, że w dupie byliście i huja widzieliście. Ustawy o zakazie handlu w niedzielę żądała Solidarność, z towarzyszem-sprzedawczykiem-analfabetą na czele oraz większość najzwyczajniej w świecie leniwych hujków którym się nie chce pracować, ale są zbyt wielkimi debilami, aby się przebranżowić. Sam zakaz jest kuriozalny, bo nie dość, że ogranicza wolność jednostki do wyboru (jest wiele ludzi, którzy pracowali tylko w weekendy), to jeszcze "niby dotyczy handlu, ale nie do końca". Doedukujcie się, zamiast pierdolić farmazony, że to pisowska ustawa, zjeby.

Anonimowy

Szkoda ze nie przeszły wszystkie niedziele bez handlu a nie tylko połowa. Niedziela jest dla rodziny a nie po to żeby napierdzielac na kasie w jakimś lidlu czy biedrze. Ta niedzielna praca to zwyczajny wyzysk człowieka.

Anonimowy

A pracownicy hoteli, restauracji nie mają rodzin??

Anonimowy

To było zostawić tę robotę dla studentów dziennych. Im praca w weekend jest bardzo na rękę.

Anonimowy

Proszę więc nie chorować w niedzielę, a pacjentów szpitali wyrzucać na ten dzień albo zostawić bez opieki- lekarze też mają rodziny:)

Anonimowy

To zatrzymajmy całe państwo i zastopujmy całą gospodarkę w niedziele, w końcu nie tylko pracownicy sklepów mają rodziny;)

Anonimowy

Ja jako właściciel sklepu i tak będę handlował w niedzielę, bo to mój dochód. Mogą mnie nawet zamknąć w więzieniu, bo nie mam zamiaru płacić żadnych kar, ani robić jako szmata w jakimś korpo za 1450. Będę nawet z tego dumny, że zostałem zamknięty za to, że ponoć w wolnym (gówno prawda) państwie chciałem zarobić. Będziecie po prostu biedniejsi, bo przyjdzie wam sponsorować mi nicnierobienie w sanatorium zwanym zakładem karnym.

Anonimowy

xDDD Powiedz jaki sklep, to pójdę i wezmę sobie parę rzeczy bez płacenia. Jeśli mnie złapią będę dumny z tego, że zostałem zamknięty za to, że w ponoć wolnym państwie chciałem trochę oszczędzić xDDD Prawo jest prawem i go przestrzegasz, a nie się plujesz, że państwo jest gówno a nie wolne. Chyba że wolisz bezprawie i powyższe (branie towarów ze sklepu bez płacenia) Ci pasuje.

Anonimowy

Drugi anonim, zdaje się, nie rozumie, że prawo jest dla ludzi, a nie ludzie dla prawa. Podaj adres pierwszy anonimie, będę kupował u Ciebie w niedziele zapasy na cały tydzień xD

Anonimowy

Anon 2: Mówisz, że prawo jest prawem, o really? Jeżeli państwo stworzy przepis, że masz iść do sąsiada, strzelić mu w łeb, zgwałcić żonę i dziecko, to co zrobisz tak, wszak wg ciebie ja się pluję, a prawo jest prawem? Jeżeli twoja odpowiedź brzmi "tak" to po prostu jesteś typowym niewolnikiem. Wolność to między innymi prawo czynienia wszystkiego co nie szkodzi innym, zarabianie nie szkodzi innym, jeżeli uważasz inaczej to obawiam się, że powinieneś przeprowadzić się do kraju położonego między Chinami/Rosją, a Koreą Południową. Tam będziesz mógł tworzyć prawo, zgodne ze swoimi priorytetami.

Hekt-X

Drugi anonie, no geniuszu argumentacji xD Na to, że ktoś chce uczciwie zarabiać na swoim biznesie a państwo takimi ustawami tłamsi jego wolność to tego, odpowiedziałeś argumentem, że chciałbyś okradać ludzi, ale nie możesz i widzisz w tym taki sam problem. Jak można być takim głupcem...

Wattled

Najpierw może przeczytajcie głąby, czego ta ustawa dotyczy, bo widzę, że większość z Was się pieni, ale nie macie bladego pojecia o czym piszecie. Jak już kolega, który uważa, że okryje się chwałą, chce prowadzić sklepik w niedzielę to nie ma problemu, pod warunkiem, że będzie stał za lada. I tyle w temacie. A anon, który coś pierdoli o tym, jak jest ponad prawem i podaje z dupy wyjęte argumenty, powinien się wyprowadzić, gdzieś do Tybetu albo w okolice. Tam bedzie mial spokój.

Anonimowy

@Wattled: A jak zatrudnię kogoś na zmianę ze znajomych lub sąsiada czy sąsiada sąsiada, albo jego rodzinkę, bo chcą dostać dwie dniówki w niedzielę, wszak nikt nie oferuje takiego bonusa w okolicy to też czekają mnie łagry? Komunistyczny bubel prawny, jaka mentalność społeczeństwa taki rząd i takie prawo, przykro to pisać, ale taka jest prawda.

Anonimowy

debile to wymyslaja. jak zakaz ro zakaz a nie kurwa w pizdu stacje moga handlowac. niedziele dzien wolny i wypierdalac do kosciola.

Anonimowy

a co z niewierzącymi?

Anonimowy

Ale plan w sumie genialny. Państwo dostaje monopol na handel w niedziele.

Anonimowy

@LubieTwojePachy Podobno piekarnie będą mogły handlować. Plot twist: w prawie każdej biedrze, i chyba w każdym dużym hipermarkecie jak Tesco czy jakiś inny Oszą jest piekarnia, tak że będą otwarte.

Verthe

@LubieTwojePachy w takich Niemczech na przykład, każda niedziela jest wolna od handlu, pootwierane są głównie stoiska z kebabami.

HellHound

@LubieTwojePachy @Verthe I dzięki temu jak na razie przygraniczne polskie miejscowości mają dodatkowy utarg na Niemcach robiących u nas zakupy w niedziele.

Anonimowy

Powstanie taki polski Amazon xD

tauruss

Kiedy spółka kontrolowana przez rząd omija przepisy ustalane przez ten sam rząd ....

Anonimowy

rząd i aparat urzędnicy pisze od dawna pod siebie prawo podczas gdy nie powinni mieć nawet takiej możliwości bo rząd jest od wdrażania prawa a nie tworzenia go. wielki konflikt interesu.jak tak może wogole być? ??

Anonimowy

Ciekawe kto zarobił (z polityków) na tej ustawie i kto za nią lobbował. Wiadomo, że to lewizna

Anonimowy

Zakaz handlu w niedzielę to lewizna? A to nie chodzi, żeby iść do kościoła zamiast do pracy i tym podobne? Mało to lewicowe, raczej skrajnie konserwatywne.

Zbyrs

Dwie pieczenie na jednym ogniu: *Dalsze omamianie narodu za pomocą religii (człowiek niewierzący nie może sobie zrobić w niedziele zakupów, bo się czyjaś bozia obrazi) *Przy okazji ktoś na tym po prostu zarobi I lewizna to raczej =/= lewactwo. Lewizna to po prostu coś w stylu przekrętu.

Anonimowy

Chodziło mi o lewizne (przekręt), a nie lewactwo

kl134

Żyjemy w chorym kraju jak nie aborcja to niedziela bez1 zakupów. A co z głosem ludu ?

Verthe

@kl134 Możesz być w szoki, ale są ludzie którzy chcą mieć niedziele wolną od zakupów. Rozumiem oba podejścia, ale znam ludzi którzy cieszą się że niedzielę będą mogli spędzić z rodzinką. Znam takich co pracują po 13 dni bez przerwy, co druga niedziela wolna. No i znam też takich którzy płaczą że nie będą mogli dorobić w niedzielę. Z drugiej strony są kraje w których każda niedziela jest wolna od handlu no i ludzie jakoś żyją, w sobotę albo poniedziałek robią zakupy. Jest też jeszcze jeden argument, jak galerie będą zamknięte to ludzie pojadą gdzieś indziej, w góry albo na basen.

kl134

@Verthe Ja lubie zakupy w niedziele,jak im sie niepodobna praca w niedziele niech zmienia praca

HellHound

@kl134 @Verthe Ale w czym ludzie robiący w handlu są lepsi od innych pracujących w niedziele? Tak jak wspomniałeś ludzie zamiast do galerii mogą się wybrać na basen ale żeby ten basen funkcjonował ktoś musi tam pracować. Tak samo komunikacja miejska, bo skoro ludzie wytrzymaja jeden dzień bez zakupów to nic im też nie będzie jak jeden dzień w tygodniu trochę pospacerują lub pojeżdżą rowerem.

kl134

@HellHound Według mni chca ludziom zabrać sklepy,aby zaczeli chodzic do koscioła

HellHound

@kl134 Po części na pewno, bo już nawet zapis, że zakazem nie będą objęte sklepy z dewocjonaliami, co trochę podchodzi bod katolicką propagandę ale ja mam w tym przypadku kontrargument (który co prawda na pewno nie sprawdza się wszędzie) u mnie biedronka w niedziele największy utarg ma po mszach, kiedy ludzie prosto z kościoła idą na zakupy. Nawet zmienili godziny otwarcia w niedziele z 9 na 8, żeby po pierwszej mszy ludzie nie musieli czekać na otwarcie.

Gorn211

Podziękujcie genialnemu zakazowi handlu w niedzielę. Każdy kto to popiera powinien wypie*dalać do Kazachstanu.

szwedzki-kucharz

@Gorn211 Jak dorośniesz gówniarzu,popracujesz sobie sobie trochę i będziesz miał do czynienia z taką gównianą niedzielną klientelą to zmienisz zdanie. no chyba że cię prędzej zamorduje smog i bierne palenie

Gorn211

@Wiewiurka18 @Greony12 @szwedzki-kucharz Na szczęście sobotnia klientela jest bardziej wyrozumiała, a do tego nie produkuje smogu i nie pali papierosów.

Hausner85

@Gorn211 A bilet mi kupisz? Chętnie zwiedzę ciekawy kraj. A serio pomijać względny religijne dla mnie nie istotne pora cywilizować polski rynek pracy.

Gorn211

@Hausner85 Nie wiedziałem, że zakaz pracy to cywilizowanie rynku pracy. Co następne, zakaz jedzenia w czwartki cywilizowaniem rynku gastronomicznego?

GloriousStone

@Szwedzki-kucharz wyczuwam Janusza co to na budowie dostaje minimalną krajową i ból dupy bo kurłła gówniarstwo informatycy będą przez 6 dni kroić 2-7(Zależy ile lat doświadczenia) razy tyle hajsu co ty za pełny tydzień xDD

Hausner85

@Gorn211 Tak serio pracowałeś w kiedyś w detalu z w systemie ważonym i z niedzielami?

szwedzki-kucharz

GloriousStone A od kiedy to Janusz pracujący na budowie za najniższą narzeka że się musi użerać z gównianymi niedzielnymi klientami co tylko bałaganią, zadają mnóstwo debilnych pytań i mało co kupują. Widziałeś ty kiedyś taką budowę? W niedzielę? Z klientami? Gdzie to są takie budowy bo ja o takiej jeszcze nie słyszałem. O ile na twój tandetny nos może ci pomóc laryngolog to chyba na umiejętnośc kojarzenia prostych faktów raczej nie lekarstwa

Anonimowy

@szwedzki-kucharz To zmień pracę, jak Ci nie odpowiada praca w niedzielę, zamiast nakładać lewackie zakazy pracy w niedzielę.

szwedzki-kucharz

To nie ja zmienię pracę tylko ty przyzwyczajenia. Tak jak to miało miejsce w wielu przypadkach. W końcu wpisuje się to w lewacką myśl która mówi że chronimy mniejszość kosztem dyskryminowania większości.

Anonimowy

I człowiek będzie chciał tylko zatankować, a tu przed nim kolejka kupujących ziemniaki, zabawki, buty, chomika, płyty chodnikowe, wódę i znicz. Aż w końcu ja dotrę do kasy, sprzedawca pyta się: co dla Pana. A ja powiem: no nie uwierzy Pan, paliwo z dwójki!

Anonimowy

@GołompCzesław Sprzedawca: niestety proszę Pana nie mogę Panu wymienić punktów Orlen na chomika, bo w reklamie to dotyczyło tylko wybranych stacji objętych promocją, poza tym tylko pluszowe, a Pan wziął żywego... Dziecko: w płacz Sprzedawca (kontynuuje): ...a poza tym to promocja jest tylko od 17:24 do 17:28 w niepatrzyste dni tygodnia na tydzień przed pełnią księżyca i jak klient ma zielone buty i Pan nie spełnia tych warunków Klient1: to ja żądam z kierownikiem! Dziecko: syrena na pełen regulator Menel z kolejce się zatacza i strąca półkę z chipsami, która przewraca się na płyty chodnikowe oraz kuchenki mikrofalowe i lampki choinkowe Ja na końcu kolejki: nosz k***a Kierownik: Czy jest jakiś problem? Klient1: Bo ja proszę Pana chciałem wymienić punkty Orlen na chomika, tankuję tu od dziada pradziada, moim przodkowie tankowali konia na tej stacji po drodze na wykopki! Kierownik: No ale wie Pan, są zasady, no my nie możemy, system nie puszcza. Klient1: Taaaak? To ja tu napiszę na internecie jak traktujecie stałych klientów! Chamy! Chodź Brajanek! Płyty chodnikowe krzywo ustawione przewracają się na klatki z chomikami. Problem rozwiązany. Klient2: Dzieńdobry, bo ja chciałem znicz zielony i z krótszym knotem, a są tylko czerwone z dłuższym, poza tym bym wolał plastikowy. Ja nadal na końcu kolejki: nosz k***a Klient2: I wiem Pan co, jeszcze może zapalniczkę... albo może zapałki? Jak Pan sądzi, co jest lepsze do zapalania zniczy? Zapalniczka, czy zapałki? Sprzedawca: Wie Pan, to zależy od wielu kwestii... [tu następuje 10 minutowa analiza lepszości jednego nad drugim] Klient2: Albo wie Pan co, to ja na razie podziękuję, pomyślę w domu, natomiast hot doga poproszę. Klient3: Poproszę płytę chodnikową, ale nie tą, co się przewróciła na chomiki, bo jest brudna! Ja nieustannie na końcu kolejki: nosz k***a Na stację wchodzi klient z odkurzaczem: bo ja chciałem oddać na serwis...

Wygryw.jpg

zgniłem przy płycie chodnikowej spadającej na chodniki, nie wiem czy to autorskie czy nie, ale jest zajebiste w opór XDD

szwedzki-kucharz

Nominuję ten tekst do literackiej nagrody Nobla. A jak nie dostaniesz za niego chociażby Pulitzera to pojadę do Sztokholmu i NY i pozabijam ich wszystkich.

Anonimowy

Orlen chce uzyskać prawo do sprzedaży produktów spożywczych itp w niedziele

Liber

Dokładniej, to zarząd Orlenu przyjął uchwałę, któa pozwala sprzedawać artykuły RTV, AGD itd. Do sprzedaży produktów spożywczych przecież od dawna mieli prawo.

Anonimowy

@Liber Chyba chodzi o to, żeby wciąż mógł to robi w niedziele (kiedy inne sklepy nie będą mogły handlować). Ale jeśli będą sprzedawać artykuły RTV itp. to ciekawe jakie. Orlen mam dużo bliżej niż Euro czy innego Saturna xD Ale jakoś nie widzę tego, że na stacji benzynowej będą sprzedawać laptopy czy aparaty fotograficzne :/

Anonimowy

dziękuję anonimie

Pssst ...
Przeglądaj Kwejka po
tysiąckroć wygodniej
w nowej aplikacji

Pobierz i sprawdź

wróć do kwejka

Widzimy, że
masz iPhona
ale czym jest
twój iphone bez
nowej appki kwejka?

Pobierz i sprawdź

wróć do kwejka

zobacz opinie o nowej apce kwejka:

Ta apka odmieniła moje życie!
~ Leszek z Torunia
Dzięki nowej aplikacji Kwejka nie muszę już czytać etykiety Domestosa na kiblu
~ Janusz z Tulczyna
Hehe, śmieszny kot
~ Jakub z Sosnowca

Pobierz i sprawdź

wróć do kwejka
Pssst ...
Przeglądaj Kwejka po
tysiąckroć wygodniej
w nowej aplikacji

Pobierz i sprawdź

wróć do kwejka
0.028081178665161