jezeli zalozymy, ze w pokoju jest dziesiecioro dzieci i wszystkie zaszlachtujemy z zimna krwia nozem rzeznickiem, a potem wysmarujemy sie ich krwia i wnetrznosciami to mozemy to nazwac zachowaniem zrownania, gdzyz kazde dziecko zostalo potraktowane w ten sam sposob, bez wzgledu na status spoleczny, przynaleznosc religijna, posiadany majatek czy pochodzenie. Reasumujac, zachowanie byloby sprawiedliwe, tylko wtedy, gdyby dzieci byly identyczne
Nadal nie koniecznie byłoby to sprawiedliwe, ale byłoby równe. Sprawiedlwie byłoby, gdyby te dzieci zasłużyły na takie potraktowanie (choć nie mam pojęcia jak).
^ Można np. uznać, że dzieci zasłużyły na takie traktowanie za sam fakt bycia dzieckiem, bo dlaczego nie? Moralność jest czysto subiektywną oceną rzeczywistości, nabytą w trakcie wychowania i z czasem zmienianą (zwykle nieznacznie) pod wpływem pewnych przeżyć.
Komunizm jest tak samo durny jak demokracja. Podczas ustroju demokratycznego 2 idiotów może przegłosować noblistę, a podczas komunizmu idiota jest tylko odrobinę mniej wartościowy niż noblista.
@moj-glos Nie da się dążyć do sprawiedliwości bo to określenie abstrakcyjne i żadne działanie nawet najbardziej nieakceptowalne nie będzie sprawiedliwie. Przykład:
Jest dwóch mężczyzn. Każdy posiada dziecko(dla ułatwienia obie to dziewczynki w tym samym wieku).
Mężczyzna A zabija córkę mężczyzny B. Czego wymaga sprawiedliwość? Zamknięcia A na dożywocie? Nie bo wtedy będzie sobie do końca życia żył w spokoju za pieniądze B. To go zabić? Powiedzmy, że z punktu widzenia "pozbawił człowieka życia" to jest sprawiedliwe. Ale. B stracił córkę. Z jego punktu widzenia sprawiedliwe byłoby, żeby i A stracił córkę. Ale czy zabicie córki A tylko dlatego, że jej ojciec zabił córkę B będzie dla niej sprawiedliwe? Ale przyjmijmy, że jednak B uznał za sprawiedliwe zabicie A. Córka A straciła ojca. Trafi do przytułku, albo rodziny zastępczej i jest niezbyt duża szansa, że będzie z tego powodu szczęśliwa. Więc decyzja o egzekucji jej ojca będzie nie sprawiedliwa względem niej.
A więc nie ma sprawiedliwego wyjścia z takiej sytuacji. I to można rozpisać tak z każdą zbrodnią(albo innymi sytuacjami gdzie można użyć słowa sprawiedliwość).
@krystian_sandro_krupiński Mężczyzna B stracił córkę bez powodu. Gdyby Mężczyzna A stracił córkę w efekcie zemsty (nie ważne czy wymierzonej przez B, czy przez sąd), stracił by ją również przez swoje działanie. To jest zasadnicza różnica. W przypadku egzekucji A należy przyjąć, że to on wyrządził niesprawiedliwość zarówno B jak i swojej córce.
Zgadzam się z Tobą, że nie ma uniwersalnych norm etycznych, czy moralnych - o ile jest się niewierzącym. Niemniej ewolucja wyposażyła nas w sumienie - każdego indywidualnie. Dążenie do sprawiedliwości to właśnie, życie zgodne z własnym sumieniem. Nie zmienianie wyrobionych w sobie zasad pod wpływem niepowodzeń życiowych - bo tak łatwiej.
Nie, to jest równość.
jezeli zalozymy, ze w pokoju jest dziesiecioro dzieci i wszystkie zaszlachtujemy z zimna krwia nozem rzeznickiem, a potem wysmarujemy sie ich krwia i wnetrznosciami to mozemy to nazwac zachowaniem zrownania, gdzyz kazde dziecko zostalo potraktowane w ten sam sposob, bez wzgledu na status spoleczny, przynaleznosc religijna, posiadany majatek czy pochodzenie. Reasumujac, zachowanie byloby sprawiedliwe, tylko wtedy, gdyby dzieci byly identyczne
Nadal nie koniecznie byłoby to sprawiedliwe, ale byłoby równe. Sprawiedlwie byłoby, gdyby te dzieci zasłużyły na takie potraktowanie (choć nie mam pojęcia jak).
^ Można np. uznać, że dzieci zasłużyły na takie traktowanie za sam fakt bycia dzieckiem, bo dlaczego nie? Moralność jest czysto subiektywną oceną rzeczywistości, nabytą w trakcie wychowania i z czasem zmienianą (zwykle nieznacznie) pod wpływem pewnych przeżyć.
@up Idź głosić relatywizm moralny gdzie indziej
Nie, to tylko równość.
Sprawiedliwość według socjalizmu, wszystkim zabrać wszystko ;)
A potem rozdać. Oczywiście wszystkim po równo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Komunizm jest tak samo durny jak demokracja. Podczas ustroju demokratycznego 2 idiotów może przegłosować noblistę, a podczas komunizmu idiota jest tylko odrobinę mniej wartościowy niż noblista.
@kwejkniepodam Zabrać tym co mają wszystko, rozdać tym co mają gówno. No i każdy ma po równo.
Właśnie nie. Jeżeli wszystkich ludzi uderzymy kijem bejsbolowym, to będzie to równe, ale nie będzie sprawiedliwe.
W taki oto sposób politycy robią co chcą
Sprawiedliwosci nie ma i nie bedzie na tym swiecie :V
Ale to nie znaczy, że nie należy do niej dążyć
@moj-glos Nie da się dążyć do sprawiedliwości bo to określenie abstrakcyjne i żadne działanie nawet najbardziej nieakceptowalne nie będzie sprawiedliwie. Przykład: Jest dwóch mężczyzn. Każdy posiada dziecko(dla ułatwienia obie to dziewczynki w tym samym wieku). Mężczyzna A zabija córkę mężczyzny B. Czego wymaga sprawiedliwość? Zamknięcia A na dożywocie? Nie bo wtedy będzie sobie do końca życia żył w spokoju za pieniądze B. To go zabić? Powiedzmy, że z punktu widzenia "pozbawił człowieka życia" to jest sprawiedliwe. Ale. B stracił córkę. Z jego punktu widzenia sprawiedliwe byłoby, żeby i A stracił córkę. Ale czy zabicie córki A tylko dlatego, że jej ojciec zabił córkę B będzie dla niej sprawiedliwe? Ale przyjmijmy, że jednak B uznał za sprawiedliwe zabicie A. Córka A straciła ojca. Trafi do przytułku, albo rodziny zastępczej i jest niezbyt duża szansa, że będzie z tego powodu szczęśliwa. Więc decyzja o egzekucji jej ojca będzie nie sprawiedliwa względem niej. A więc nie ma sprawiedliwego wyjścia z takiej sytuacji. I to można rozpisać tak z każdą zbrodnią(albo innymi sytuacjami gdzie można użyć słowa sprawiedliwość).
edytowano: 8 lat temu@krystian_sandro_krupiński Mężczyzna B stracił córkę bez powodu. Gdyby Mężczyzna A stracił córkę w efekcie zemsty (nie ważne czy wymierzonej przez B, czy przez sąd), stracił by ją również przez swoje działanie. To jest zasadnicza różnica. W przypadku egzekucji A należy przyjąć, że to on wyrządził niesprawiedliwość zarówno B jak i swojej córce. Zgadzam się z Tobą, że nie ma uniwersalnych norm etycznych, czy moralnych - o ile jest się niewierzącym. Niemniej ewolucja wyposażyła nas w sumienie - każdego indywidualnie. Dążenie do sprawiedliwości to właśnie, życie zgodne z własnym sumieniem. Nie zmienianie wyrobionych w sobie zasad pod wpływem niepowodzeń życiowych - bo tak łatwiej.
@moj-glos Nie każdego natura obdarzyła sumieniem.
mądre wypowiedzi panowie :D