Czy tylko ja widzę ten absurd i groteskę? Już abstrahując od kuriozalnego kultu śmierci, czczenie kawałka zgniłego mięsa czy starej kości wobec chrześcijańskiej pogardy dla doczesności zakrawa o hipokryzję. Nie wspominając już o fakcie, że tego złota i klejnotów na trupach wystarczyłoby, żeby utrzymać przy życiu setki głodnych i chorych, którym to chrześcijanie ponoć mieli pomagać. Mimo wszystko jednak fascynująca galeria :)
Jako katolik też uważam, że jest to absurd, tak jak całowanie relikwii tych wszystkich świętych. Po co szkieletom tyle złota, kamieni półszlachetnych i szlachetnych? Ale zgoda, ciekawe to :)
Ja Wam powiem po co. Takie rzeczy musiały rewelacyjnie ściągać pielgrzymów, z których rewelacyjnie ściągało się pieniążki pokrywające z czasem koszta ozdobienia takiego kuriozum.
@MRSS 1578 jest to czas kontrreformacji w czasie rozkwitu. Był to czas dużych ewolucji w kościele katolickim po soborze trydenckim. Ascetyczny wcześniej kościół katolicki zwabiając wiernych przyjął formę bardziej widowiskową chcąc odróżnić się od nurtów reformacyjnych.
Pisząc ascetyczny chodziło mi raczej o filozofie i sposób prowadzenia obrządków a nie samego zamiłowania do pieniądza. Bo tam gdzie władza tam i zamiłowanie do kasy.
Nie no, jasne jest, czemu robił to kościół. Pytanie tylko czemu to działało i nadal działa. Taki kult jest przecież całkowicie sprzeczny z samym chrześcijaństwem, czy nawet zdrowym rozsądkiem.
@farfarello25 Problemy z higieną i dietą to domena późniejszych wieków. Pierwsi chrześcijanie, zapewne rodowici Rzymianie w tym przypadku, cieszyli się raczej dobrym zdrowiem :)
@farfarello25 Zęby osadzone na jednym korzeniu są słabo przytwierdzone i po śmierci, w czasie rozkłądu lub po lubią wypaść. Dlatego zwykle brakuje siekaczy. Ale oczywiście wypaść mogą i inne zęby.Nie zmienia to oczywiście faktu, że zęby też mogły się im psuć i nawet były wyrywane (przed opluwaną komuną, kiedy rozpowszechniono opiekę lekarską i stomatologiczną, takie rzeczy często załatwiał u nas kowal), jednak jeżeli brak siekaczy właśnie, to raczej post mortem wypadły.
dokładnie... problem z uzębieniem (na szerszą skalę) zaczyna się dopiero w dobie rewolucji przemysłowej kiedy słodycze stają się dostępne dla ludu... wcześniej czarne zęby były oznaką bogactwa, bo tylko bogaczy było stać na słodycze na co dzień. oczywiście biedak mógł natrafić na kamień w chlebie (kamienne żarna), ale wtedy w najgorszym wypadku leciały tylko 2 zęby.
Bałwochwalstwo - zakazane przez Jahwe na Górze Synaj. KRK - co tam... naciągnie się przepisy, mamy mandat Jachwe na wyłączność.
obrzydliwe, robactwo z klejnotow
Even in death i still serve...
do kościołów katolickich? hm.. jak to było? "prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niż bogaty wejdzie do Królestwa Niebieskiego"
to że ich tak ozdobili nie znaczy, że byli bogaci
9 zdjęcie: Draw me like one of your roman martyrs...
średniowieczny swag
Czy tylko ja widzę ten absurd i groteskę? Już abstrahując od kuriozalnego kultu śmierci, czczenie kawałka zgniłego mięsa czy starej kości wobec chrześcijańskiej pogardy dla doczesności zakrawa o hipokryzję. Nie wspominając już o fakcie, że tego złota i klejnotów na trupach wystarczyłoby, żeby utrzymać przy życiu setki głodnych i chorych, którym to chrześcijanie ponoć mieli pomagać. Mimo wszystko jednak fascynująca galeria :)
Jako katolik też uważam, że jest to absurd, tak jak całowanie relikwii tych wszystkich świętych. Po co szkieletom tyle złota, kamieni półszlachetnych i szlachetnych? Ale zgoda, ciekawe to :)
Ja Wam powiem po co. Takie rzeczy musiały rewelacyjnie ściągać pielgrzymów, z których rewelacyjnie ściągało się pieniążki pokrywające z czasem koszta ozdobienia takiego kuriozum.
@MRSS 1578 jest to czas kontrreformacji w czasie rozkwitu. Był to czas dużych ewolucji w kościele katolickim po soborze trydenckim. Ascetyczny wcześniej kościół katolicki zwabiając wiernych przyjął formę bardziej widowiskową chcąc odróżnić się od nurtów reformacyjnych.
Pisząc ascetyczny chodziło mi raczej o filozofie i sposób prowadzenia obrządków a nie samego zamiłowania do pieniądza. Bo tam gdzie władza tam i zamiłowanie do kasy.
Nie no, jasne jest, czemu robił to kościół. Pytanie tylko czemu to działało i nadal działa. Taki kult jest przecież całkowicie sprzeczny z samym chrześcijaństwem, czy nawet zdrowym rozsądkiem.
zwróciliście uwagę, że wszyscy mają niemal kompletne uzębienie?
@farfarello25 Problemy z higieną i dietą to domena późniejszych wieków. Pierwsi chrześcijanie, zapewne rodowici Rzymianie w tym przypadku, cieszyli się raczej dobrym zdrowiem :)
odpowieć to 42
@farfarello25 Zęby osadzone na jednym korzeniu są słabo przytwierdzone i po śmierci, w czasie rozkłądu lub po lubią wypaść. Dlatego zwykle brakuje siekaczy. Ale oczywiście wypaść mogą i inne zęby.Nie zmienia to oczywiście faktu, że zęby też mogły się im psuć i nawet były wyrywane (przed opluwaną komuną, kiedy rozpowszechniono opiekę lekarską i stomatologiczną, takie rzeczy często załatwiał u nas kowal), jednak jeżeli brak siekaczy właśnie, to raczej post mortem wypadły.
dokładnie... problem z uzębieniem (na szerszą skalę) zaczyna się dopiero w dobie rewolucji przemysłowej kiedy słodycze stają się dostępne dla ludu... wcześniej czarne zęby były oznaką bogactwa, bo tylko bogaczy było stać na słodycze na co dzień. oczywiście biedak mógł natrafić na kamień w chlebie (kamienne żarna), ale wtedy w najgorszym wypadku leciały tylko 2 zęby.
bajeczne te trupki
To uczucie gdy jesteś tak bogaty, ze masz ubrania ze złota i cennych kamieni ale nie możesz nic sobie kupić bo jesteś martwy :\
@X2000 jakie to smutne, że tak durny i nieoryginalny komentarz jest najpopularniejszy...