Lifehack z kwiatkami u mnie brzmi:
Nie masz takich kwiatów jakich jest ta Pani watra. Zawsze działa. Oczywiście wypada kupić naprawdę ładny kwiat partnerce w najbliższym czasie :D
O co chodzi z ta dzwiekoszczelna siatka dla pijacych ? Znowu jakies zj****e tlumaczenie ? A co do tej kielbasy... teoretycznie tak, aczkolwiek psy tropiace sa szkolone aby w trakcie pracy poszukiwac okreslonego zapachu (czlowieka, marihuany, papierosow itd.), wiec raczej nie zrobi to roznicy.
@salserabaila Bo kobiety to przecież z facetami są z miłości xD Zdecydowanie nie dlatego, że faceci mają hajs, są zaradni i baby przy nich mogą robić to co lubią najbardziej, czyli być próżnymi lalami wyrzucającymi ze świadomości fakt, że zgodziły się być atrakcyjnym koszem na spermę w zamian za nowe botki i dom, którym będą mogły się pochwalić psiapsiółkom, których nawet nie lubią, ale się z nimi bujają by podnieść poczucie własnej wartości. Pośród gąszczu takich są naturalnie wyjątki od reguły. To te egzemplarze, które mają w sobie więcej z faceta, z takimi na koniec świata i spowrotem.
Pudlo chlopie, poznalismy sie w szkole sredniej, on sam ani nie pochodzil z bogatej rodziny ani dobrze nie zarabial ani specjalnie mnie prezentami nie obdarowywal. Ot, zwyczajny chlopak. Mina mu zrzedla gdy mu pokazalam swistek od rodzicow a na swistku ile lat sie u nas stolowal. Acha, ja tez pracowalam na studiach, tez placilam rachunki, zarcie i kino i takie tam bzdety. Matka mnie wychowala na osobe w pelni niezalezna od nikogo
@salserabaila Cóż z każdej strony są zawsze te najgorsze charaktery;) Widzisz z opinią ogólną ciężko jest walczyć a ogólna jest właśnie taka że to chłopak/facet/mężczyzna(osobnik płci męskiej) ma na swój koszt zapraszać do kina, restauracji i na różne koncerty czy inne imprezy. Związki od zawsze były budowane na bazie korzyści więc jeżeli komuś to pasuje to ok jak nie to nie ale takie sytuacje jaka Ciebie spotkała była conajmniej niewłaściwa a dosadniej mówiąc był c***em... Bo gdybyś nie udzielała się w żaden sposób tylko była właśnie taką "lalą" to zrozumiałe ale z tego co piszesz wynika coś całkiem przeciwnego. Cóż możesz się tylko cieszyć że nie jesteście razem;)
Do tej pory trzymam w portfelu bilety do kina z dnia w którym spie*doliłem jedną z najlepszych jak nie najlepszą znajomość mojego życia, ale no trudno.
@ryz-z-curry Ziomeczek lekko podtrzymuje torbę żeby waga bagażu była niższa. Prawdopodobnie napchał pamiątek z wycieczki i przekroczył dopuszczalną wagę :D
Chodzi o to, ze każda linia lotnicza ma pewne wymagania co do wielkości i ciężkości bagaży. Na tym zdjęciu widać jak goscio rejestruje swój bagaż, który później trafi do luku w samolocie a żeby nie przekroczyć dopuszczalnych kilogramów to podtrzymuje go noga, przez co wazy mniej. Tyle :)
Chodzi o to, ze na lotnisku każda linia lotnicza ma określone wymagania co do wielkości i ciężkości bagażu. Na zdjęciu widać jak goscio rejestruje swój bagaż, który później trafi do luku w samolocie, a żeby nie przekroczyć dopuszczalnych kilogramów, to podtrzymuje go noga. I tyle :)
Chodzi o to, ze na lotnisku każda linia lotnicza ma określone wymagania co do wielkości i ciężkości bagażu. Na zdjęciu widać jak goscio rejestruje swój bagaż, który później trafi do luku w samolocie, a żeby nie przekroczyć dopuszczalnych kilogramów, to podtrzymuje go noga
ta waliza z drugiego foto, to jeden ch. jak stoi pod skosem, poziomo, czy w pionie i tak waży tyle samo, więc uniesienie jej z jednej strony g. daje
Lifehack z kwiatkami u mnie brzmi: Nie masz takich kwiatów jakich jest ta Pani watra. Zawsze działa. Oczywiście wypada kupić naprawdę ładny kwiat partnerce w najbliższym czasie :D
6/18 Totalny brak RiGCzu.
I
Gość na lotnisku to fejk. Walizka celowo ma cała wjechać na wagę. Wszędzie tak jest.
O co chodzi z ta dzwiekoszczelna siatka dla pijacych ? Znowu jakies zj****e tlumaczenie ? A co do tej kielbasy... teoretycznie tak, aczkolwiek psy tropiace sa szkolone aby w trakcie pracy poszukiwac okreslonego zapachu (czlowieka, marihuany, papierosow itd.), wiec raczej nie zrobi to roznicy.
Siatka na zakupy, w sensie torba, żeby nie było słychać stukania szkła.
To z żelazkiem też fatalne. Tłuszcz spłynie w te dziurki i nigdy nie wyczyścisz.
tez dostalam rachunek za 5 lat zmarnowanego zycia, coz niektorzy faceci traktuja nas jako inwestycje a moze i wiekszosc tak uwaza.
@salserabaila Widzę po komentarzach, że jednak sporo takich facetów jest na świecie.
@salserabaila Bo kobiety to przecież z facetami są z miłości xD Zdecydowanie nie dlatego, że faceci mają hajs, są zaradni i baby przy nich mogą robić to co lubią najbardziej, czyli być próżnymi lalami wyrzucającymi ze świadomości fakt, że zgodziły się być atrakcyjnym koszem na spermę w zamian za nowe botki i dom, którym będą mogły się pochwalić psiapsiółkom, których nawet nie lubią, ale się z nimi bujają by podnieść poczucie własnej wartości. Pośród gąszczu takich są naturalnie wyjątki od reguły. To te egzemplarze, które mają w sobie więcej z faceta, z takimi na koniec świata i spowrotem.
Pudlo chlopie, poznalismy sie w szkole sredniej, on sam ani nie pochodzil z bogatej rodziny ani dobrze nie zarabial ani specjalnie mnie prezentami nie obdarowywal. Ot, zwyczajny chlopak. Mina mu zrzedla gdy mu pokazalam swistek od rodzicow a na swistku ile lat sie u nas stolowal. Acha, ja tez pracowalam na studiach, tez placilam rachunki, zarcie i kino i takie tam bzdety. Matka mnie wychowala na osobe w pelni niezalezna od nikogo
@salserabaila Cóż z każdej strony są zawsze te najgorsze charaktery;) Widzisz z opinią ogólną ciężko jest walczyć a ogólna jest właśnie taka że to chłopak/facet/mężczyzna(osobnik płci męskiej) ma na swój koszt zapraszać do kina, restauracji i na różne koncerty czy inne imprezy. Związki od zawsze były budowane na bazie korzyści więc jeżeli komuś to pasuje to ok jak nie to nie ale takie sytuacje jaka Ciebie spotkała była conajmniej niewłaściwa a dosadniej mówiąc był c***em... Bo gdybyś nie udzielała się w żaden sposób tylko była właśnie taką "lalą" to zrozumiałe ale z tego co piszesz wynika coś całkiem przeciwnego. Cóż możesz się tylko cieszyć że nie jesteście razem;)
Do tej pory trzymam w portfelu bilety do kina z dnia w którym spie*doliłem jedną z najlepszych jak nie najlepszą znajomość mojego życia, ale no trudno.
Ile lat temu to bylo?
Dobra, przyznaję się, nie wiem. O co chodzi w drugim?
@ryz-z-curry Ziomeczek lekko podtrzymuje torbę żeby waga bagażu była niższa. Prawdopodobnie napchał pamiątek z wycieczki i przekroczył dopuszczalną wagę :D
Dziękuję.
Chodzi o to, ze każda linia lotnicza ma pewne wymagania co do wielkości i ciężkości bagaży. Na tym zdjęciu widać jak goscio rejestruje swój bagaż, który później trafi do luku w samolocie a żeby nie przekroczyć dopuszczalnych kilogramów to podtrzymuje go noga, przez co wazy mniej. Tyle :)
Chodzi o to, ze na lotnisku każda linia lotnicza ma określone wymagania co do wielkości i ciężkości bagażu. Na zdjęciu widać jak goscio rejestruje swój bagaż, który później trafi do luku w samolocie, a żeby nie przekroczyć dopuszczalnych kilogramów, to podtrzymuje go noga. I tyle :)
Chodzi o to, ze na lotnisku każda linia lotnicza ma określone wymagania co do wielkości i ciężkości bagażu. Na zdjęciu widać jak goscio rejestruje swój bagaż, który później trafi do luku w samolocie, a żeby nie przekroczyć dopuszczalnych kilogramów, to podtrzymuje go noga
Nie nagłasniajcie tego ! Bo mi zaraz dziewczyna podejrzliwa będzie co to za karton z rachunkami w pokoju
Śmiałabym się, ale mój były podliczył mnie na 20tys :D A ja idiotka mu je dałam :p