W 18 to zielony (z) kolega jest ten głupi? Czerwony (c) mówi że nie ufa nasa, bo jak ufać osobą mówiącym że ziemia jest samolotem, a Z nie rozumie? //zanim zaczniecie minusować pragnę zauważyć że samo mówienie o dokumentach "nasa" które pewno nawet nie widziały siedziby z daleka ipodawanie to jako argumentu jest też głupie//.
Oglądamy takie galerie, żeby poczuć się lepszym od innych. "Przecież ja bym tak nie zrobi hahah". Kierują nami niskie pobudki.
Sam oglądałem. Mnie to śmieszy. Jestem taki jak większość :)
akurat imię o to które dziecko jest pierwsze, w kontekście programu 500+ takie głupie nie jest. "piniendze" przysługują tylko niepełnoletnim dzieciom, zatem w tym przypadku 14-letni syn jest "pierwszym" dzieckiem..i jemu pieniądze przysługują tylko do pewnego progu dochodowego.
Pierwsze mnie rozwaliło, skąd niby NASA miałaby mieć pieniądze żeby opłacić miliony mieszkańców Australii przez te wszystkie lata. Ten ktoś od ewolucji chyba zapomniał że ewolucja to nie magia oraz że nie działa jak w pokemonach. Oh i dlaczego szczepionki nie zostały wspomniane w Biblii?, bo to wynalazek nowoczesności w czasach biblijnych ludzie mogli umrzeć nawet od zakażenia wywołanego skaleczeniem a co dopiero od chorób.
Co do obrazka nr. 4, to w przypadku 500+ te 14 letnie dziecko jest pierwszym dzieckiem. (zapewnie ten komentarz na obrazku jest zwiazany z dyskusją na temat 500+)
Z dwojga złego to wole już plaskoziemcow od antyszczepionkowcow bo plaszczaki nie robià nic złego swoim dzieciom i dzieciom dookoła poprostu są niedoinformowani
Gdyby pszczoły nie zapylały mu kwiatów to by mu zwiędły. Nic nie traci na tym że, pszczoły mu "kradną" pyłek tylko zyskuje. Sam pyłek jest mu niepotrzebny.
Płaskoziemcy: próby dowodzenia swoich teorii, badania, grupy wymieniające się doświadczeniami
Antyszczepionkowcy: dzieciak mi się zepsuł, to wina szczepionek i ch*j.
@xiaomi Antyszczepy też próbują dowodzić swoich teorii, podobnie jak pz, wykorzystując półprawdy, pozamerytoryczną argumentację, ignorancję, manipulacje itp. Nawet antyszczepowe SafeMinds zrobiło badanie, które miało wykazać związek szczepień z autyzmem, ale niestety nie udało się tego udowodnić (wynik badania wykazywał brak związku szczepień z autyzmem), ale to ich chyba nie zniechęciło, bo zapowiedzieli, że zrobią inne badanie i że to musieli zrobić źle, skoro wyszło im coś innego, niż chcieli :]
Tyle że jest cała masa filmów na których płaszczaki próbują obalić teorię kuloziemskie, a większość teorii antyszczepów to wielki spisek Ewy Farny, NWO, zamach na cyliwizację i jakiś znikomy procent to badania w jakiejkolwiek formie.
@xiaomi
Próby dowodzenia swoich teorii - Na przykład poprzez sfilmowanie słońca chujową kamerką bez filtra słonecznego na tle którego przelatuje ptak. A jako, że ptak znika w blasku słońca to dowód na to, że słońce jest malutkie a ten ptak leci za słońcem a nie przed nim.
badania - polegające na absolutnie błędnym wykonywaniu badań udowadniających KULISTOŚĆ ziemi i jak im nie wyjdzie (Bo nie potrafią tego zrobić) to jest to dla nich dowód, że ziemia jest płaska.
grupy wymieniające się doświadczeniami -
Mareczek lider konwersacji: Ostatnio wykonałem doświadczenie, które potwierdza kulistość ziemi. Ale wiem, że to doświadczenie wymyśliło NASA, a skoro wiadomym jest, że ziemia jest płaska to znaczy, że doświadczenie musi być oszustwem
Stefcio: Dobrze gadasz Mareczku! Zawsze wiedziałem, żeś mądry chłop jest.
@martin-cieslak Miałem na myśli to, że łączenie płaskoziemców i antyszczepionkowców jest głupie - obie grupy zrzeszają debili, ale antyszczepy są jeszcze parę poziomów niżej.
Znaczy powiem Ci tak, to i tak jest półprawda, typowe dla antyszczepionkowców zjawisko dzwonienia, ale nie w tym kościele co trzeba. Do produkcji insuliny wykorzystuje się bakterie, którym wszczepia się ludzki gen insuliny. Niestety, typowa, antyszczepionkowa retoryka.
Ktoś nie doczytał. Kiedyś pobrano komórki z martwych płodów, których rodzice zdecydowali się na aborcję z braku pieniędzy ns utrzymanie kolejnego dziecka. To była sytuacja jednorazowa. Komórki te od tamtej pory były klonowane. Dlatego ten argument przeciwników szczepień jest wynikiem ich niewiedzy i nie ma żadnej racji bytu.
Uwaga uwaga
Ta grupa Płaskoziemców to jest taki trolling. Tam są posty typu ,, once go flat, you never go back"
Niestety inne ,,,prawdziwe"" grupy pz też istnieją
99% płaskoziemców robi sobie jaja, a idiotami są ci, którzy z nimi walczą. Jedyna okazja dla nich, żeby mogli błysnąć czymkolwiek, to się pokłócić, że ziemia nie jest płaska.
Zwierzęta nie budują kultur i nie są w stanie tworzyć sztuki (nie brać pod uwagę tych tresowanych, którym treserzy wciskają w trąby czy łapy pędzle). Coś jeszcze chcesz wiedzieć o wyższości rasy ludzkiej nad zwierzętami?
Człowiek to zwierze, więc mówienie o jego wyższości nad zwierzętami to masło maślane. Przewyższamy inne zwierzęta zdolnością abstrakcyjnego myślenia i jesteśmy bardziej emocjonalni, ale na tym w sumie się kończy. Nie jesteśmy ani najszybsi, ani najsilniejsi, ani nawet nie mamy najlepszego stopnia zorganizowania społecznego (patrz pszczoły czy mrówki). W dodatku w obecnym stuleciu jest ogromnmy odsetek osób chorych psychicznie i upośledzonych psychoruchowo więc nawet pod względem rozwoju społecznego czy emocjonalnego niektórzy są na poziomie naszych psich czy kocich przyjaciół (z całym szacunkiem do osób chorych). Patrząc na to wszystko wypadałoby mieć trochę pokory względem reszty stworzeń na Ziemii.
@veinara Przede wszystkim przewyższamy inne zwierzęta inteligencją. Na naszym przykładzie widać, że inteligencja jest najlepszym czynnikiem do władania światem. Jesteśmy niczym ulepszone sinice, zdolne wybić w pień praktycznie całe życie na naszej planecie. Jesteśmy w stanie bez większego problemu zmieść z powierzchni ziemi każdy gatunek zwierzęcia. Stoimy na szczycie łańcucha pokarmowego. Jesteśmy jedynym organizmem żywym, którego istnienie zależy praktycznie tylko od siebie.
Mamy duży potencjał inteligencji, ale w porównaniu z innymi gatunkami bardzo słabo z niego korzystamy. Większość ludzi nie osiąga pełni swoich możliwości a po okresie edukacji się uwstecznia. Jest mały odsetek jednostek wybitnych za to spory odsetek jednostek poniżej przeciętnej.
Co do zdolności zniszczenia planety i wybicia gatunków takie same o ile nie lepsze zdolności ma podstawowy wirus grypy, lub bakteria chorobotwórcza. Zdolność niszczenia nie jest miarą rozwoju osobniczego. W teorii, owszem, stoimy na szczycie łańcucha pokarmowego, ale człowiek bez broni już niekoniecznie. Nawet prosta potyczka z maciorą dzika w okresie godów może skończyć się śmiercią. A co do ostatniego zdania to jest całkowicie fałszywe. Nie ma żadnej istoty, której istnienie zależy tylko od niej samej. Najbliżej tego stwierdzenia są organizmy autotroficzne, ale są autonomiczne tylko w kwestii pożywienia. Wystarczy,że braknie zapylaczy i cały gatunek ludzi (podobnie jak reszta ekosystemu) pada. Właśnie z tego powodu powstało określenie ŁAŃCUCH pokarmowy czy SIEĆ pokarmowa. Już nie mówiąc o tym,że jesteśmy jedynym gatunkiem na planecie, który ma zdolności autodestrukcyjne i działa na własną niekorzyść.
@veinara Niestety nie mogę się z Tobą zgodzić (poza pierwszą częścią wypowiedzi), ale chyba się po prostu nie rozumiemy.
Po pierwsze, zarówno wirusy jak i bakterie są z powodzeniem eliminowane przez układ odpornościowy. Wiemy jak zabijać i to robimy, natomiast działań człowieka NIE JEST w stanie powstrzymać żadna siła żywa na tym świecie.
Po drugie, co ma znaczyć określenie "bez broni"? Właśnie naszą bronią jest inteligencja i jej wykorzystanie; dla mnie taki argument jest fatalny, bo tak jakby napisać, że wirusy "bez broni" też nic by nie zrobiły... oczywista oczywistość, że nie byłoby nas na tym miejscu, gdybyśmy na to nie zapracowali inteligencją.
Po trzecie, w ostatnie zdanie wrzuciłem słowo "praktycznie" nie przez przypadek. Jesteśmy w pełni zależni tylko od materii nieorganicznej, zjawisk (np. fizycznych) itp. Nie jesteśmy wcale zależni od zapylaczy, bo jesteśmy w stanie stworzyć sobie swoje... Nie miałem tutaj na myśli przetrwania za wszelką cenę samo przez się, tylko to, że nasze działania są w stanie sztucznie imitować praktycznie wszystko. Okej, może jeszcze nie wszystko jest do zrealizowania na teraz, ale wiemy, że zdecydowanie jest to możliwe na praktycznie każdej płaszczyźnie. Dlatego właśnie ludzie chcą kolonizować inne planety. Widziałeś zapylacze na marsie?
Co do ostatniego zdania zgadzam się tylko przy założeniu świadomości z tego, co się robi. Bez tego wiele działań różnych gatunków można pod to podpiąć.
@Veinara Zapylacze to jedyne zwierze jakiego potrzebujemy, na razie, bo mamy potencjał wynaleźć coś co je zastąpi. I to całe twoje pierdolenie o autodestrukcji itp... Każdy inny gatunek robił by to samo co my gdyby posiadał taką inteligęcje. Małpy mordują się i gwałcą, delfiny wykorzystują inne zwierzęta i zabijają je dla zabawy, mrówki toczą wojny z innymi siedliskami. Zobacz sobie na yt porównanie zachowania małp i ludzi... gwałt, morderstwo, znencanie, się, to wszystko pochodzi od zwierząt i dlatego musimy się od nich jak najbardziej oddalić.
Może po koleji.
Gdyby wirusy były z łatwością niszczone przez układ odpornościowy to nie byłoby czegoś takiego jak epidemie, czy śmierć z powodu choroby. Jeszcze przed wynalezieniem szczepionek ludzie ginęli od kataru. Naszą bezbronność wobec bakterii i wirusów widać po spotkaniach ludzi cywilizowanych z plemionami pierwotnymi, którzy padają jak muchy od zwykłego przeziębienia przywleczonego przez obcych. Do tego same szczepionki nie zawsze gwarantują bezpieczeństwo bo wirus może zmutować, więc zawsze będziemy krok w tyle. Możemy się tylko bronić.
Jak to nie jesteśmy zależni od materii organicznej? Czym się żywimy? Kamieniami? Co rozkłada nasze ciała zapewniając obieg materii w przyrodzie? Nic innego jak destruenci. Już nie mówiąc o tym,że bez bakterii w jelicie grubym nie bylibyśmy w stanie nawet trawić w pełni pokarmu i tu by się skończyła nasza historia. I moje kluczowe pytanie, co to znaczy "możemy stworzyć sobie swoje"? Bez zapylaczy Ziemia obumiera po kilku miesiącach. Nie każda roślina jest wiatropylna,a o te, które są już się zatroszczyliśmy wycinką lasów. A co do Marsa to nie rozumiem o co chodzi? Nie, na Marsie nie ma zapylaczy. Nie ma również roślin i zwierząt, z tego powodu człowiek obecnie nie może tam żyć, i musimy przygotować sobie tę planetę. Spójrz jaka jest różnica w rozwoju cywilizacji tam gdzie były zwierzęta juczne i trzody. Do tego udomowienie wilka i stworzenie psa pasterskiego, które umożliwiło w ogóle hodowle owiec na taką skalę jaką mamy obecnie. Ekosystem sobie bez nas spokojnie poradzi, ba, jeszcze na tym zyska, my bez niego już nie.
@veinara Ehh, napisze jeszcze raz tylko (może prostszymi) innymi słowami:
Człowiek jako jedyny jest w stanie zmieniać ekosystem pod własne potrzeby. Może zapylaczy zabić, może zrobić sobie własne za pomocą inżynierii genetycznej. W przyszłości może nawet stworzy nanoroboty i wtedy zapylacze nie będą potrzebne. Nie jest zależny w taki sposób, w jaki Ty to rozumiesz, że bez niego padniemy. Nie, bez niego zrobimy sobie kolejny. Albo znajdziemy inny sposób. Ludzie dlatego są doskonale przystosowani, bo są w stanie zmieniać świadomie zmieniać ekosystem pod własne potrzeby. Żaden inny gatunek tego nie potrafi. Żaden inny gatunek nie jest w stanie dyktować życia planecie. Żaden inny gatunek nie jest w stanie polecieć i zrobić sobie z marsa drugą Ziemię, by przetrwać.
Zarówno choroby jak i epidemie zabijały/zabijają ludzi, ale nie są w stanie zabić całego gatunku ludzkiego. Pokazywały to wszystkie epidemie i pandemie w dziejach. Warto dodać, że epidemie na taką skalę nie są już w ogóle możliwe, dzięki czemu? Dzięki wynalazkom inteligencji- kwarantannie, lekom, szczepionkom itp.
I tu jest twój błąd logiczny. Rozumiem do czego zmierzasz. Potrafimy kontrolować ekosystem. Ale w samym zdaniu jest nazwa ekosystem. Potrzebujemy go. To,że możemy zabić zapylacze lub je rozmnożyć nadal niesie drugą treść. Są nam potrzebne. Gdyby nie były nie musielibyśmy ich kotnrolować i rozmnażać. Gdy powiesz zdanie " Człowiek może zabić zwierzę i zrobić z niego pokarm" jest zawarta prosta treść. Człowiek potrzebuje zwierzęcia by mieć co jeść. Nie ma zwierząt -> nie ma czego zabijać -> nie ma czego jeść. Nie możemy więc powiedzieć,ż jesteym autonomiczni bo to błąd logiczny.. Co do epidemii, to jak najbardziej jest w stanie wybić cały gatunek. Nasze jedyne szczęście polega na tym,że jesteśmy rozproszeni więc choroba tak szybko się nie rozprzestrzeni, ale podczas epidemii dżumy prawie cała Euorpa zostałą wybita. I to była tylko jedna choroba. A jhak już mówiłam, szczepionki i leki nie mają stuprocentowej skuteczności. W naszym kraju nie da się nawet nauczyć ludzi nosić maseczki gdy są przeziębieni więc ognisko grożnego wirusa z łatwością by sobie z nami poradziło.
@veinara Nie tylko potrafimy kontrolowac ekosystem, ale także potrafimy go tworzyć.
"To,że możemy zabić zapylacze lub je rozmnożyć nadal niesie drugą treść. Są nam potrzebne. "
W teorii tak, w praktyce nie. Przykład z nanorobotami przedstawiłem wyżej. Nanoroboty nie są żywe.
Seria epidemii dżumy właśnie jest najlepszym przykładem tego, że epidemia nie jest w stanie nas zabić. Możesz pisać, że mogłoby. To też tylko w teorii. W praktyce żaden patogen nie jest w stanie zabić całego gatunku ludzkiego. Weźmy nawet nowotwory, na które statystycznie umiera co trzecia osoba w danych regionach- czy nowotwory położyły kreskę na ludzkości? nie.
Ograniczmy się do rzeczy, które są realne .Nie ma obecnie czegoś takiego jak sztuczne zapylanie, a z każdą innowacją jest tak,że musi być opłacalna. Może i mamy już sposób na raka, ale i tak się nie dowiemy bo koncernom farmaceutycznym musi sie to opłacić. Nawet filtry do powietrza wynalezione wiele lat temu są na świecie w sporej mniejszości. Sam fakt istnienia technologii nie czyni jej użytecznej, bo wkracza tu zwykłą ludzka chciwośc i niekompetencja. Z tego też powodu w części świata jest głód a w drugiej przesyt i otyłość.
Napisałeś rzecz odwrotną. To w teorii epidemia nie może zabić całego gatunku, ale w praktyce widać inaczej. Podczas całej historii naszej planety wyginęły tysiące gatunków, część między innymi przez choroby, które dotykały osobniki w okresie prenatalnym i młode nie przeżywało. Z dżumą jest jeszcze bardzo ciekawa rzecz bo właśnie przez terminacje kotów zleconą przez kościół zwiększyła się liczba myszy zarażonych dżumą, które roznosił chorobę. Idealny przykłąd na zależności w przyrodzie.
Przypomniała mi się sytuacja z lekcji religii< dawno temu>. Kiedy to katechetka stwierdziła, że ryba to nie zwierzę. Podobno po studiach biologicznych :p
Człowiek nie jest takim zajebistym gatunkiem. Gdybyśmy byli tacy wspaniali, już dawno byśmy wyswobodzili raka życia organicznego z jego własnego jarzma, sterylizując planetę nuklearnym holokaustem.
Człowiek jest ZWIERZĘCIEM, które jw. nie jest ani najszybsze ani najsilniejsze ani najbardziej zorganizowane. Jest jednak najbardziej rozwiniętym technologicznie, dlatego rozwój populacji odbywa się tak prężnie. Nasz gatunek wybija się też inteligencją (czego niestety nie widać na przykładzie Pani Moniki) i DLATEGO właśnie jako gatunek górujący w tych zakresach powinniśmy zachowywać się odpowiedzialnie, szczególnie w stosunku do naszych "braci mniejszych". Generalnie względem całości fauny i flory.
Tak właściwie to są stworzenia na ziemi będące wstanie przeżyć w próżni i na dnie oceanu, myślę że nie bylibyśmy w stanie zabić wszystkich stworzeń na raz.
Widze, że anon to już jest k***a w roku 4018, a nie 2018. C***a kontrolujemy, a nie planete. Tak ją kontrolujemy, że dostajemy wp*****l od każdej bardziej opornej bakterii. A już nawet nie chce mówić o przyrodzie nieożywionej. Tej nie jesteśmy w stanie kontrolować, a ty chcesz ożywioną kontrolować. Jesteś na spółę taki sam debil jak płaskoziemcy.
Anon1, zależność między Australią a płd Afryką i płd Ameryką jest to, że wszystkie znajdują się na południu. Tak samo jak Gdańsk Północ i południowa część Ustki! xD
@jez-chytrus I co z tego, że znajdują się na południu? W świecie PZ istnieje wszystko, tylko nie australia. Tyle i aż tyle. Serio trzeba dopisywać w każdym komentarzu co się ma na myśli?
︀【≽ܫ≼】 ︀➯ WWW.DATE4FUQ.COM?3311907
(°ᴗƪ) ➜ ︀↪ www.f︀a︀n︀t︀a︀z︀m︀.︀o︀n︀l︀i︀n︀e︀#︀3311907
︀【≽ܫ≼】 ︀➯ www.i︀n︀t︀i︀m︀c︀o︀n︀t︀a︀c︀t︀.︀c︀o︀m︀?︀p︀r︀o︀f︀i︀l︀e︀3311907
(°ᴗƪ) ➜ ︀↪ www.d︀a︀t︀e︀4︀f︀u︀q︀.︀c︀o︀m︀?︀i︀d︀3311907
O︀p︀e︀n︀ ︀L︀i︀n︀k︀ ︀➝︀ www.d︀a︀t︀e︀4︀f︀u︀q︀.︀c︀o︀m︀?︀i︀d︀3311907
O︀p︀e︀n︀ ︀L︀i︀n︀k︀ ︀➝︀ WWW.DATE4FUQ.COM?3311907
█▬█ ︀█ ︀▀█▀ ︀18+ ︀❤ ︀O︀p︀e︀n︀ ︀L︀i︀n︀k ︀➔ www.i︀n︀t︀i︀m︀c︀o︀n︀t︀a︀c︀t︀.︀c︀o︀m︀?︀p︀r︀o︀f︀i︀l︀e︀3311907
akurat ten post ma wiele sensu
Coś nie widzę tych przelewów od NASA, chyba zły numer konta mają.
W 18 to zielony (z) kolega jest ten głupi? Czerwony (c) mówi że nie ufa nasa, bo jak ufać osobą mówiącym że ziemia jest samolotem, a Z nie rozumie? //zanim zaczniecie minusować pragnę zauważyć że samo mówienie o dokumentach "nasa" które pewno nawet nie widziały siedziby z daleka ipodawanie to jako argumentu jest też głupie//.
Akurat Polacy są narodem wybranym...
Oglądamy takie galerie, żeby poczuć się lepszym od innych. "Przecież ja bym tak nie zrobi hahah". Kierują nami niskie pobudki. Sam oglądałem. Mnie to śmieszy. Jestem taki jak większość :)
Ta suka z 13 obrazka tak mnie zirytowała ze aż mnie skręca od środka
co jest idiotycznego w tym o tej dziewczynia i dobrych katolikach¿
jeżeli w poście o dzieciach osoba żyje w Chinach to pytanie jest zasadne
To zależy czy syn chodzi do technikum czy liceum !
Dokładnie, po liceum kolorowo nie jest.
akurat imię o to które dziecko jest pierwsze, w kontekście programu 500+ takie głupie nie jest. "piniendze" przysługują tylko niepełnoletnim dzieciom, zatem w tym przypadku 14-letni syn jest "pierwszym" dzieckiem..i jemu pieniądze przysługują tylko do pewnego progu dochodowego.
Pierwsze mnie rozwaliło, skąd niby NASA miałaby mieć pieniądze żeby opłacić miliony mieszkańców Australii przez te wszystkie lata. Ten ktoś od ewolucji chyba zapomniał że ewolucja to nie magia oraz że nie działa jak w pokemonach. Oh i dlaczego szczepionki nie zostały wspomniane w Biblii?, bo to wynalazek nowoczesności w czasach biblijnych ludzie mogli umrzeć nawet od zakażenia wywołanego skaleczeniem a co dopiero od chorób.
Thanks Captain Obvious
"czy syn jest pierwszym dzieckiem czy drugim" Jest pierwszym dzieckiem, bo kobiety nie są ludźmi, tylko przedmiotami XD
w czwartym nie idiota, a materiał na rozjebanie mózgu
Wszechświat jest płaski
i tak i nie. wytłumaczył bym ci, ale ty nie rozróżniasz klasteru od plejady.
wtf, czemu ostatni post został udostępniony na stronie Dr. Tenpennyego, przecież zginął na groove w latach 90
https://kwejk.pl/przegladaj/3311907/2/idioci-z-facebooka-i-nie-tylko.html Chyba właśnie jesteśmy świadkami.
Chris Hemsworth jest lepszym aktorem niż myślałem.
Co do obrazka nr. 4, to w przypadku 500+ te 14 letnie dziecko jest pierwszym dzieckiem. (zapewnie ten komentarz na obrazku jest zwiazany z dyskusją na temat 500+)
ERTH ... XD to mnie rozjebało
Z dwojga złego to wole już plaskoziemcow od antyszczepionkowcow bo plaszczaki nie robià nic złego swoim dzieciom i dzieciom dookoła poprostu są niedoinformowani
Tak wielu debili, tak mało amunicji...
jedna z najlepszych galerii
tfu
Tbh ten od pszczół ma trochę racji, bo jednak spędza czas i pieniądze utrzymując swoje kwiaty; powinien się z pszczelarzem jakoś dogadać.
Gdyby pszczoły nie zapylały mu kwiatów to by mu zwiędły. Nic nie traci na tym że, pszczoły mu "kradną" pyłek tylko zyskuje. Sam pyłek jest mu niepotrzebny.
Zapylone kwiaty więdną szybciej.
Ewolucja to bajka! Pokażcie mi kota zmieniającego się w psa! Nie możecie, bo ewolucja nie istnieje! Szach-mat. Wygrałem frajerzy! *dab*
Płaskoziemcy: próby dowodzenia swoich teorii, badania, grupy wymieniające się doświadczeniami Antyszczepionkowcy: dzieciak mi się zepsuł, to wina szczepionek i ch*j.
@xiaomi Antyszczepy też próbują dowodzić swoich teorii, podobnie jak pz, wykorzystując półprawdy, pozamerytoryczną argumentację, ignorancję, manipulacje itp. Nawet antyszczepowe SafeMinds zrobiło badanie, które miało wykazać związek szczepień z autyzmem, ale niestety nie udało się tego udowodnić (wynik badania wykazywał brak związku szczepień z autyzmem), ale to ich chyba nie zniechęciło, bo zapowiedzieli, że zrobią inne badanie i że to musieli zrobić źle, skoro wyszło im coś innego, niż chcieli :]
Tyle że jest cała masa filmów na których płaszczaki próbują obalić teorię kuloziemskie, a większość teorii antyszczepów to wielki spisek Ewy Farny, NWO, zamach na cyliwizację i jakiś znikomy procent to badania w jakiejkolwiek formie.
edytowano: 6 lat temu@xiaomi Próby dowodzenia swoich teorii - Na przykład poprzez sfilmowanie słońca chujową kamerką bez filtra słonecznego na tle którego przelatuje ptak. A jako, że ptak znika w blasku słońca to dowód na to, że słońce jest malutkie a ten ptak leci za słońcem a nie przed nim. badania - polegające na absolutnie błędnym wykonywaniu badań udowadniających KULISTOŚĆ ziemi i jak im nie wyjdzie (Bo nie potrafią tego zrobić) to jest to dla nich dowód, że ziemia jest płaska. grupy wymieniające się doświadczeniami - Mareczek lider konwersacji: Ostatnio wykonałem doświadczenie, które potwierdza kulistość ziemi. Ale wiem, że to doświadczenie wymyśliło NASA, a skoro wiadomym jest, że ziemia jest płaska to znaczy, że doświadczenie musi być oszustwem Stefcio: Dobrze gadasz Mareczku! Zawsze wiedziałem, żeś mądry chłop jest.
@martin-cieslak Miałem na myśli to, że łączenie płaskoziemców i antyszczepionkowców jest głupie - obie grupy zrzeszają debili, ale antyszczepy są jeszcze parę poziomów niżej.
@xiaomi W sumie jeśli chodzi o argumentację to nie są wcale niżej. Zdecydowanie niżej natomiast są jeśli chodzi o szkodliwość. Tu się zgodzę.
Co wy z tym holokaustem wszędzie.Niemcy zabili wiecej Polakow a wy tylko o tych zydach
Zabili więcej Polaków, więc j***ć żydów, nie? xD
"Z pleśni robi się szczepionki dla cukrzyków" Jak można k***a pomylić szczepionki z insuliną XDDD
AAAAA, to o insuline chodziło! a ja się zastanawiałem czy gościu myśli że każdy cukrzyk dostał tej choroby w wieku 7=8 lat :D
Znaczy powiem Ci tak, to i tak jest półprawda, typowe dla antyszczepionkowców zjawisko dzwonienia, ale nie w tym kościele co trzeba. Do produkcji insuliny wykorzystuje się bakterie, którym wszczepia się ludzki gen insuliny. Niestety, typowa, antyszczepionkowa retoryka.
Post o szczepionkach z płodów mnie rozwalił xD
Ktoś nie doczytał. Kiedyś pobrano komórki z martwych płodów, których rodzice zdecydowali się na aborcję z braku pieniędzy ns utrzymanie kolejnego dziecka. To była sytuacja jednorazowa. Komórki te od tamtej pory były klonowane. Dlatego ten argument przeciwników szczepień jest wynikiem ich niewiedzy i nie ma żadnej racji bytu.
@szklankawod Tak jak z resztą większość argumentów antyszczepionkowców
Czasami mam wrażenie że życie poszczególnych jednostek powinno być jednak przywilejem a nie obowiązkiem.
Uwaga uwaga Ta grupa Płaskoziemców to jest taki trolling. Tam są posty typu ,, once go flat, you never go back" Niestety inne ,,,prawdziwe"" grupy pz też istnieją
99% płaskoziemców robi sobie jaja, a idiotami są ci, którzy z nimi walczą. Jedyna okazja dla nich, żeby mogli błysnąć czymkolwiek, to się pokłócić, że ziemia nie jest płaska.
Poproszę namiary na Pania Monike która jest przekonana nad wyższością człowieka nad zwierzęciem.
Zwierzęta nie budują kultur i nie są w stanie tworzyć sztuki (nie brać pod uwagę tych tresowanych, którym treserzy wciskają w trąby czy łapy pędzle). Coś jeszcze chcesz wiedzieć o wyższości rasy ludzkiej nad zwierzętami?
Człowiek jest zwierzęciem a ty jesteś dzbanem :D
Żyrafa jest najwyższa.
Człowiek to zwierze, więc mówienie o jego wyższości nad zwierzętami to masło maślane. Przewyższamy inne zwierzęta zdolnością abstrakcyjnego myślenia i jesteśmy bardziej emocjonalni, ale na tym w sumie się kończy. Nie jesteśmy ani najszybsi, ani najsilniejsi, ani nawet nie mamy najlepszego stopnia zorganizowania społecznego (patrz pszczoły czy mrówki). W dodatku w obecnym stuleciu jest ogromnmy odsetek osób chorych psychicznie i upośledzonych psychoruchowo więc nawet pod względem rozwoju społecznego czy emocjonalnego niektórzy są na poziomie naszych psich czy kocich przyjaciół (z całym szacunkiem do osób chorych). Patrząc na to wszystko wypadałoby mieć trochę pokory względem reszty stworzeń na Ziemii.
@veinara Przede wszystkim przewyższamy inne zwierzęta inteligencją. Na naszym przykładzie widać, że inteligencja jest najlepszym czynnikiem do władania światem. Jesteśmy niczym ulepszone sinice, zdolne wybić w pień praktycznie całe życie na naszej planecie. Jesteśmy w stanie bez większego problemu zmieść z powierzchni ziemi każdy gatunek zwierzęcia. Stoimy na szczycie łańcucha pokarmowego. Jesteśmy jedynym organizmem żywym, którego istnienie zależy praktycznie tylko od siebie.
@veinara pszczoły i mrówki nie są zwierzętami tylko owadami :p
Mamy duży potencjał inteligencji, ale w porównaniu z innymi gatunkami bardzo słabo z niego korzystamy. Większość ludzi nie osiąga pełni swoich możliwości a po okresie edukacji się uwstecznia. Jest mały odsetek jednostek wybitnych za to spory odsetek jednostek poniżej przeciętnej. Co do zdolności zniszczenia planety i wybicia gatunków takie same o ile nie lepsze zdolności ma podstawowy wirus grypy, lub bakteria chorobotwórcza. Zdolność niszczenia nie jest miarą rozwoju osobniczego. W teorii, owszem, stoimy na szczycie łańcucha pokarmowego, ale człowiek bez broni już niekoniecznie. Nawet prosta potyczka z maciorą dzika w okresie godów może skończyć się śmiercią. A co do ostatniego zdania to jest całkowicie fałszywe. Nie ma żadnej istoty, której istnienie zależy tylko od niej samej. Najbliżej tego stwierdzenia są organizmy autotroficzne, ale są autonomiczne tylko w kwestii pożywienia. Wystarczy,że braknie zapylaczy i cały gatunek ludzi (podobnie jak reszta ekosystemu) pada. Właśnie z tego powodu powstało określenie ŁAŃCUCH pokarmowy czy SIEĆ pokarmowa. Już nie mówiąc o tym,że jesteśmy jedynym gatunkiem na planecie, który ma zdolności autodestrukcyjne i działa na własną niekorzyść.
edytowano: 6 lat temuA owad to roslina? -.-
@anonimowy Polecam powtórkę ze szkoły. Owady to gromada w systematyce. Pszczoła jak i mrówka należą do królestwa zwierząt.
edytowano: 6 lat temu@veinara Niestety nie mogę się z Tobą zgodzić (poza pierwszą częścią wypowiedzi), ale chyba się po prostu nie rozumiemy. Po pierwsze, zarówno wirusy jak i bakterie są z powodzeniem eliminowane przez układ odpornościowy. Wiemy jak zabijać i to robimy, natomiast działań człowieka NIE JEST w stanie powstrzymać żadna siła żywa na tym świecie. Po drugie, co ma znaczyć określenie "bez broni"? Właśnie naszą bronią jest inteligencja i jej wykorzystanie; dla mnie taki argument jest fatalny, bo tak jakby napisać, że wirusy "bez broni" też nic by nie zrobiły... oczywista oczywistość, że nie byłoby nas na tym miejscu, gdybyśmy na to nie zapracowali inteligencją. Po trzecie, w ostatnie zdanie wrzuciłem słowo "praktycznie" nie przez przypadek. Jesteśmy w pełni zależni tylko od materii nieorganicznej, zjawisk (np. fizycznych) itp. Nie jesteśmy wcale zależni od zapylaczy, bo jesteśmy w stanie stworzyć sobie swoje... Nie miałem tutaj na myśli przetrwania za wszelką cenę samo przez się, tylko to, że nasze działania są w stanie sztucznie imitować praktycznie wszystko. Okej, może jeszcze nie wszystko jest do zrealizowania na teraz, ale wiemy, że zdecydowanie jest to możliwe na praktycznie każdej płaszczyźnie. Dlatego właśnie ludzie chcą kolonizować inne planety. Widziałeś zapylacze na marsie? Co do ostatniego zdania zgadzam się tylko przy założeniu świadomości z tego, co się robi. Bez tego wiele działań różnych gatunków można pod to podpiąć.
@Veinara Zapylacze to jedyne zwierze jakiego potrzebujemy, na razie, bo mamy potencjał wynaleźć coś co je zastąpi. I to całe twoje pierdolenie o autodestrukcji itp... Każdy inny gatunek robił by to samo co my gdyby posiadał taką inteligęcje. Małpy mordują się i gwałcą, delfiny wykorzystują inne zwierzęta i zabijają je dla zabawy, mrówki toczą wojny z innymi siedliskami. Zobacz sobie na yt porównanie zachowania małp i ludzi... gwałt, morderstwo, znencanie, się, to wszystko pochodzi od zwierząt i dlatego musimy się od nich jak najbardziej oddalić.
Może po koleji. Gdyby wirusy były z łatwością niszczone przez układ odpornościowy to nie byłoby czegoś takiego jak epidemie, czy śmierć z powodu choroby. Jeszcze przed wynalezieniem szczepionek ludzie ginęli od kataru. Naszą bezbronność wobec bakterii i wirusów widać po spotkaniach ludzi cywilizowanych z plemionami pierwotnymi, którzy padają jak muchy od zwykłego przeziębienia przywleczonego przez obcych. Do tego same szczepionki nie zawsze gwarantują bezpieczeństwo bo wirus może zmutować, więc zawsze będziemy krok w tyle. Możemy się tylko bronić. Jak to nie jesteśmy zależni od materii organicznej? Czym się żywimy? Kamieniami? Co rozkłada nasze ciała zapewniając obieg materii w przyrodzie? Nic innego jak destruenci. Już nie mówiąc o tym,że bez bakterii w jelicie grubym nie bylibyśmy w stanie nawet trawić w pełni pokarmu i tu by się skończyła nasza historia. I moje kluczowe pytanie, co to znaczy "możemy stworzyć sobie swoje"? Bez zapylaczy Ziemia obumiera po kilku miesiącach. Nie każda roślina jest wiatropylna,a o te, które są już się zatroszczyliśmy wycinką lasów. A co do Marsa to nie rozumiem o co chodzi? Nie, na Marsie nie ma zapylaczy. Nie ma również roślin i zwierząt, z tego powodu człowiek obecnie nie może tam żyć, i musimy przygotować sobie tę planetę. Spójrz jaka jest różnica w rozwoju cywilizacji tam gdzie były zwierzęta juczne i trzody. Do tego udomowienie wilka i stworzenie psa pasterskiego, które umożliwiło w ogóle hodowle owiec na taką skalę jaką mamy obecnie. Ekosystem sobie bez nas spokojnie poradzi, ba, jeszcze na tym zyska, my bez niego już nie.
edytowano: 6 lat temu@veinara Ehh, napisze jeszcze raz tylko (może prostszymi) innymi słowami: Człowiek jako jedyny jest w stanie zmieniać ekosystem pod własne potrzeby. Może zapylaczy zabić, może zrobić sobie własne za pomocą inżynierii genetycznej. W przyszłości może nawet stworzy nanoroboty i wtedy zapylacze nie będą potrzebne. Nie jest zależny w taki sposób, w jaki Ty to rozumiesz, że bez niego padniemy. Nie, bez niego zrobimy sobie kolejny. Albo znajdziemy inny sposób. Ludzie dlatego są doskonale przystosowani, bo są w stanie zmieniać świadomie zmieniać ekosystem pod własne potrzeby. Żaden inny gatunek tego nie potrafi. Żaden inny gatunek nie jest w stanie dyktować życia planecie. Żaden inny gatunek nie jest w stanie polecieć i zrobić sobie z marsa drugą Ziemię, by przetrwać. Zarówno choroby jak i epidemie zabijały/zabijają ludzi, ale nie są w stanie zabić całego gatunku ludzkiego. Pokazywały to wszystkie epidemie i pandemie w dziejach. Warto dodać, że epidemie na taką skalę nie są już w ogóle możliwe, dzięki czemu? Dzięki wynalazkom inteligencji- kwarantannie, lekom, szczepionkom itp.
I tu jest twój błąd logiczny. Rozumiem do czego zmierzasz. Potrafimy kontrolować ekosystem. Ale w samym zdaniu jest nazwa ekosystem. Potrzebujemy go. To,że możemy zabić zapylacze lub je rozmnożyć nadal niesie drugą treść. Są nam potrzebne. Gdyby nie były nie musielibyśmy ich kotnrolować i rozmnażać. Gdy powiesz zdanie " Człowiek może zabić zwierzę i zrobić z niego pokarm" jest zawarta prosta treść. Człowiek potrzebuje zwierzęcia by mieć co jeść. Nie ma zwierząt -> nie ma czego zabijać -> nie ma czego jeść. Nie możemy więc powiedzieć,ż jesteym autonomiczni bo to błąd logiczny.. Co do epidemii, to jak najbardziej jest w stanie wybić cały gatunek. Nasze jedyne szczęście polega na tym,że jesteśmy rozproszeni więc choroba tak szybko się nie rozprzestrzeni, ale podczas epidemii dżumy prawie cała Euorpa zostałą wybita. I to była tylko jedna choroba. A jhak już mówiłam, szczepionki i leki nie mają stuprocentowej skuteczności. W naszym kraju nie da się nawet nauczyć ludzi nosić maseczki gdy są przeziębieni więc ognisko grożnego wirusa z łatwością by sobie z nami poradziło.
Haha sztuczne zapylacze? Niektórzy ludzie gloduja na chleb a ty myślisz ze od tak wypuszcza tryliony nanobotow?
@veinara Nie tylko potrafimy kontrolowac ekosystem, ale także potrafimy go tworzyć. "To,że możemy zabić zapylacze lub je rozmnożyć nadal niesie drugą treść. Są nam potrzebne. " W teorii tak, w praktyce nie. Przykład z nanorobotami przedstawiłem wyżej. Nanoroboty nie są żywe. Seria epidemii dżumy właśnie jest najlepszym przykładem tego, że epidemia nie jest w stanie nas zabić. Możesz pisać, że mogłoby. To też tylko w teorii. W praktyce żaden patogen nie jest w stanie zabić całego gatunku ludzkiego. Weźmy nawet nowotwory, na które statystycznie umiera co trzecia osoba w danych regionach- czy nowotwory położyły kreskę na ludzkości? nie.
Ograniczmy się do rzeczy, które są realne .Nie ma obecnie czegoś takiego jak sztuczne zapylanie, a z każdą innowacją jest tak,że musi być opłacalna. Może i mamy już sposób na raka, ale i tak się nie dowiemy bo koncernom farmaceutycznym musi sie to opłacić. Nawet filtry do powietrza wynalezione wiele lat temu są na świecie w sporej mniejszości. Sam fakt istnienia technologii nie czyni jej użytecznej, bo wkracza tu zwykłą ludzka chciwośc i niekompetencja. Z tego też powodu w części świata jest głód a w drugiej przesyt i otyłość. Napisałeś rzecz odwrotną. To w teorii epidemia nie może zabić całego gatunku, ale w praktyce widać inaczej. Podczas całej historii naszej planety wyginęły tysiące gatunków, część między innymi przez choroby, które dotykały osobniki w okresie prenatalnym i młode nie przeżywało. Z dżumą jest jeszcze bardzo ciekawa rzecz bo właśnie przez terminacje kotów zleconą przez kościół zwiększyła się liczba myszy zarażonych dżumą, które roznosił chorobę. Idealny przykłąd na zależności w przyrodzie.
Przypomniała mi się sytuacja z lekcji religii< dawno temu>. Kiedy to katechetka stwierdziła, że ryba to nie zwierzę. Podobno po studiach biologicznych :p
Człowiek nie jest takim zajebistym gatunkiem. Gdybyśmy byli tacy wspaniali, już dawno byśmy wyswobodzili raka życia organicznego z jego własnego jarzma, sterylizując planetę nuklearnym holokaustem.
Człowiek jest ZWIERZĘCIEM, które jw. nie jest ani najszybsze ani najsilniejsze ani najbardziej zorganizowane. Jest jednak najbardziej rozwiniętym technologicznie, dlatego rozwój populacji odbywa się tak prężnie. Nasz gatunek wybija się też inteligencją (czego niestety nie widać na przykładzie Pani Moniki) i DLATEGO właśnie jako gatunek górujący w tych zakresach powinniśmy zachowywać się odpowiedzialnie, szczególnie w stosunku do naszych "braci mniejszych". Generalnie względem całości fauny i flory.
Tak właściwie to są stworzenia na ziemi będące wstanie przeżyć w próżni i na dnie oceanu, myślę że nie bylibyśmy w stanie zabić wszystkich stworzeń na raz.
Jestem ciekawy jak długo byś przetrwał jakbyś wybił każdy inny gatunek na ziemi. Rok?
Widze, że anon to już jest k***a w roku 4018, a nie 2018. C***a kontrolujemy, a nie planete. Tak ją kontrolujemy, że dostajemy wp*****l od każdej bardziej opornej bakterii. A już nawet nie chce mówić o przyrodzie nieożywionej. Tej nie jesteśmy w stanie kontrolować, a ty chcesz ożywioną kontrolować. Jesteś na spółę taki sam debil jak płaskoziemcy.
ok.
Skoro Australia nie istnieje to co z południową Afryką i południową Ameryką?
@medivial Nie żebym bronił pz, ale jaka jest zależność płd Afryki i Ameryki od Australii?
Chyba chodzi o to ze jesli ziemia jest plaska to nie ma polkuli poludniowej, jest tylko polnocna ktora de faco jest plaska
Gdzie ja tu bronie pz? xDDD Serio trzeba jakoś dopisać w każdym komentarzu co się ma na myśli?
Bingo.
Anon1, zależność między Australią a płd Afryką i płd Ameryką jest to, że wszystkie znajdują się na południu. Tak samo jak Gdańsk Północ i południowa część Ustki! xD
@jez-chytrus I co z tego, że znajdują się na południu? W świecie PZ istnieje wszystko, tylko nie australia. Tyle i aż tyle. Serio trzeba dopisywać w każdym komentarzu co się ma na myśli?
@medivial Najważniejsze, że istnieje Japonia.
*pieprzona ewolucję ALNO teorie Darwina * - przecież to to samo xd
Brakuje mi zdjęć o idiotach z kwejka
Naprawdę potrzebujemy takiej galerii!
Czyli każdy kto ma konto na kwejku? xD
Dajcie spokój temu gornowi
@icywind Rodzice cię bili?
A płaskoziemców ty szanuj.
Szczerze przejadł mi się ten zalew memów o płaskoziemcach i szczepieniach. Ile można powtażać ten sam dowcip. Nuda.
*powtarzać /sorry za błąd
Do skutku, a teraz za mną: Jaranie się płaską ziemią to pedalstwo, a antyszczepionkowcy to cio*a i ch*j!
edytowano: 6 lat temuA hitler nie mógł wiedzieć o holokauście
Po prostu nie zdawał sobie sprawy
Myślicie, że Hitler był szczepiony? :o