Nawiedzone miejsca do zobaczenia w Polsce komentarze

Anonimowy

W Bobolicach nic ciekawego

Anonimowy

Tylko Dama szlocha po tym, co zrobiono z jej zamkiem ;)

Anonimowy

na co czekacie sceptyki jebane do roboty jechać filmować fotografować ! Nie macie jaj czy kasy na to

PolskiJanusz

najbardziej niepokojące (zakładając że to prawdziwa historia) jest to o tych dziewięciu studentach. No bo jak do cholery w tych czasach może zniknąć 9 osób jeżeli wiadomo dokąd poszli?

Nayami

@PolskiJanusz Czytałam trochę o tym przypadku już kiedyś i przypuszczam, że mogli być świadkami czegoś czego nie powinni być. Z tego co doczytałam imprezowali w miejscu gdzie nie było ani pola kempingowego, ani oznaczonego miejsca do rozpalania ognisk (czyli generalnie w miejscu gdzie w nocy nie powinno nikogo być, tym bardziej, że mieszkańcy wsi rzadko odwiedzają las po zmroku), więc możliwe, że byli świadkami jakiś porachunków gangów, mafii, morderstwa czy czegoś podobnego i stali się po prostu niewygodnymi świadkami, których sprzątnięto. Wiem, że brzmi to jak jakaś dziwna teoria spiskowa, ale to wydaje mi się bardziej prawdopodobne, niż że "złe siły" ich porwały. I tak tylko zaznaczę, że komentarz bazuje tylko i wyłącznie na moich domysłach i tym co znalazłam na ten temat w internecie.

PolskiJanusz

@Nayami ja się wczoraj dogrzebałem do jakichś filmików których autorzy przepytywali miejscowych i szukali artykułów o tym przypadku. Miejscowi prawie zawsze nie wiedzieli o co chodzi, artykułów z tamtego okresu też ponoć nie znaleziono, co przemawia za jednym wielkim fejkiem. A nawet jak nie za fejkiem to twoja teoria jest najprawdopodobniejsza, tym bardziej że to nawet nie las a taki bardziej większy park, więc nawet nie da się w nim zgubić

animagus

"Coraz częściej można było usłyszeć pytanie: gdzie są wiedźmini?"

Stunewah

Jeśli spaceruje nocą, to nie dziwie się, że nie rzuca cienia.

Anonimowy

@Stunewah Lampy...

dar-nok

Opowieści o Babiej Górze i Czerwonych Wierchach zostały wyjaśnione i nie ma w tych historiach niczego niesamowitego. Jest tam silne oddziaływanie pola magnetycznego i ludzie wrażliwsi mogą się czuć dziwnie.

Anonimowy

Co nie zmienia faktu że czarownice się tam spotykały

Anonimowy

@barbara-szota no tak, bo mieszkał tam szatan - masz wyjaśnione

Anonimowy

Zamek w Malborku nie ma lochów. Przynajmniej nie są odkryte

kamil_sz

http://malbork.naszemiasto.pl/artykul/tajemny-tunel-pomiedzy-malborkiem-i-nowym-stawem,1168065,art,t,id,tm.html

kamil_sz

śmiech na sali z ludzi którzy byli raz z przewodnikiem na zamku i się wypowiadają, na dodatek wkręcają ludzi ze w największej warowni w Europie nie ma lochów! Lochy istnieją! :D ale nie dla wszystkich

adrianna-stankiewicz

Nawiedzone, tja. Gdyby duchy istniały, to w większości zamieszkałych miejsc byłoby ich pełno - wystarczy sobie policzyć ilu ludzi umarło na przestrzeni wieków.

Anonimowy

Duch taki jaki znamy to istota przeklęta. Normalnie zmarli po śmierci idą do nieba, piekła lub czyśćca. Duchy przeklęte to takie które nie mogą znaleźć ścieżki z naszego świata na tamten

Ningyo.

@adrianna-stankiewicz Czysto teoretycznie, duch to skupisko energii, które uszło z ciała, ale nie może "pójść" dalej. Dlatego błąka się.

adrianna-stankiewicz

Anonimie, podlicz sobie ile osób zginęło w tragicznych okolicznościach (mordy, wojny) i dla lepszego wyniku podziel na pół. Nadal potykałbyś się o duchy.

iamsohappy

@adrianna-stankiewicz Na przestrzeni wieków i więcej..i w pewnym sensie masz rację. "Nadal potykałbyś się o duchy." Zacznijmy od tego, że do tej pory nie ma jednoznacznej odpowiedzi co dzieje się z ludzką duszą po śmierci. Nie jestem pewna, ale gdzieś czytałam potwierdzenie (nie jedno) na temat życia po śmierci. Ja również nie wierzę, że nasze życie kończy wraz z ciałem. I tutaj nasuwają się kolejne retoryczne pytania. Religia? Wychowanie? Mózg? i nie tylko te pytania..Nikt tak na prawdę nie wie co się dzieje z nami po śmierci.. Ciało odchodzi.. a co dalej?

Anonimowy

@adrianna-stankiewicz @iamsohappy jest na ten temat ciekawy eksperyment, na sali operacyjnej coś namalowali, widać tylko z perspektywy z pod sufitu, dokładnie takiej, z jakiej niby patrzą ludzie na granicy śmierci kiedy wychodzą ze swojego ciała. jeśli faktycznie tak jest, to pacjent, który się zatrzymał i został uratowany, będzie umiał odpowiedzieć na pytanie co jest na ukrytym malowidle. nie słyszałem, żeby to się wydarzyło. tyle od strony surowych faktów. w sprawie teorii; obecnie panuje teoria strunowa zakładająca, że żyjemy w sześciowymiarowej strunie, jednej z wielu, wyjaśnia to tak, że trzy wymiary to przestrzeń, czwarty o czas, a dwa pozostałe są nieobserwowalne ludzkimi zmysłami, ani prostymi urządzeniami i one odpowiadają za zjawiska paranormalne. tak na marginesie nie wiemy nawet co jest podstawowym budulcem kosmosu, teoretycznie masa dzięki oddziaływaniom grawitacyjnym powinna dążyć do koncentracji, przyciąganie się obiektów. faktycznie obserwujemy, że się rozszerza. ostatnio opracowany silnik EM Drive przeczy zasadom, które do tej pory obowiązywały, to nasuwa wniosek, że przynajmniej jedno prawo fizyki jest źle sformułowane i zawiera nieprawdę. wiarę zostawmy sobie indywidualnie.

GornViever

@iamsohappy A co by było, gdyby się okazało, że nie ma żadnej duszy i nie ma żadnego życia po śmierci?

Anonimowy

@adrianna-stankiewicz Twoje profilowe sugeruje co innego...

Anonimowy

Ale p*********e... Naukowcy już dawno udowodnili, że zjawisko "ducha" to tak naprawdę załamanie się halo w oku i drżenie rogówki, które pojawia się u niektórych osób np. przy silnym polu magnetycznym. A wszelkie wymysły, że istnieje siła nieczysta, zło, szatan itd. to tak naprawdę przesądy i indoktrynacja. Nic więcej, a jeśli upieracie się, że jest przeciwnie to poproszę dowody. Tylko nie Biblia czy wyssane z palca bzdury.

iamsohappy

@adrianna-stankiewicz @GornViever Jak tak będzie to znaczy, że nic nie będzie :P

Anonimowy

@iamsohappy Czy mogę poprosić o imię i nazwisko kronikarza z tamtego świata? No, bo wiesz, jeśli napisał je zwykły człowiek, to miałbym pewne wątpliwości...

Stunewah

@adrianna-stankiewicz Nie każda dusza musi się błąkać. Te, które jednak są na tym świecie, musiałoby coś trzymać, np. jakaś tajemnica z przeszłości albo klątwa.

Anonimowy

Każdy z zaprzeczających jest tak bardzo pewny tego, co mówi. Nie, nie jestem fanatykiem, który będzie wam coś wciskał - po prostu bawi jak bardzo wierzycie w swoje racje, wiedząc tyle, co nic. Nie, ja też nic nie wiem, dlatego nie będę się na ten temat wypowiadał.

Anonimowy

@adrianna-stankiewicz ale zajebiste frytki sobie zrobilem

Anonimowy

@Anon W wielu "nawiedzonych" miejscach przebywałem (głównie nocą, zresztą licealne czasy) i nic. Nic. Miejsca, w których podobno codziennie latały talerze, a duchów było podobno tyle, że pewnie organizowały orgie, nagle były spokojne, gdy tylko my tam wchodziliśmy. Liceum to był właśnie taki okres, kiedy szlajanie się po takich miejscach nas jarało (a potem nudziło, bo efekty niestety nie były równe oczekiwaniom). W zasadzie w promieniu 200km nie znam takiego "nawiedzonego" miejsca, którego byśmy nie odwiedzili. Zawód. Zawód i strata pieniędzy. Btw. odnośnie tej części wiadomości @iamsohappy "Zacznijmy od tego, że do tej pory nie ma jednoznacznej odpowiedzi co dzieje się z ludzką duszą po śmierci" Powinniśmy zacząć od tego, że do tej pory nie ma ŻADNEJ potwierdzonej i jednoznacznej odpowiedzi, czy w ogóle dusza istnieje. To wyłącznie sprawa wiary, a wiara =/= wiedza.

Anonimowy

@adrianna-stankiewicz @DUŻE ELO Myślę ze takie rzeczy zaobserwować i udokumentować jest bardzo trudno a same duchy są nie zawsze aktywne.

adrianna-stankiewicz

Naukowcy obalają bzdurne mity o duchach, a Państwo wyżej byłoby w stanie uwierzyć w jednorożce, gdyby tylko ktoś uznał, że je widział. Genialne skutki braku odpowiedniej edukacji.

Anonimowy

@Anon No bardzo merytoryczny komentarz. Takim poziomem argumentacji można durnie upierać się przy czajniczku Russella.

m3tam1nd

ja pierniczę, co za bzdury. przypominam: mamy XXI wiek. w bajki o duchach, ciemnych mocach i podobnych bzdurach już nie wierzymy! a co do mieszkańców wsi, w której często przepalają się żarówki, niech skontaktują się z dostawcą energii elektrycznej, kupują lepsze żarówki, lub niech przestaną zmyślać.

Anonimowy

@m3tam1nd wierzenie w duchy to niby bzdury itp, ale we wszechmocną ojcowską figurę, którą obchodzi nasz los jest ok :/

m3tam1nd

jeśli pijesz do wiary w boga (jakiegokolwiek i w jakiejkolwiek ilości) to mam dla ciebie wieści - w te bajki też nie wierzę. a prawdę mówiąc, dziwię się, że jeszcze ktokolwiek wierzy. XXI wiek, do karwia. byliśmy na Księżycu, niemal codziennie dokujemy na orbicie kolejnego satelitę, szykujemy się do lotu na Marsa, operujemy materią na poziomie atomowym i stworzyliśmy podstawy do operowania nią na poziomie subatomowym. przeciętny człowiek ma dostęp do niemal nieskończonych pokładów wiedzy, a tymczasem dalej wierzy w duchy i modli się do mitycznego dziadka siedzącego na chmurce. tragiczne, po prostu tragiczne...

Anonimowy

Zeby Cie pocieszyc, nikogo nie interesuje w co nie wierzysz lub wierzysz

Anonimowy

Nienawidzę takiego lewacko-liberalnego myślenia jak twoje "Hurrrr durrr mamy XXIw". A chujowa mnie obchodzi który mamy wiek. Ja wierzę w Boga, duchy, demony i potwory i gówno mi z tego powodu zrobisz. Cieszę się że idziemy do przodu w technologii ale wkurza mnie że tym samym zapominamy o tradycyjnych wartościach i wierzeniach

maciej-br

@anon Właśnie, zapomnieliśmy o bogach greckich, na pewno źle się z tym czują.

Anonimowy

@m3tam1nd Ja p*****lę. Koleś mówi o rozwoju nauki, technologii, wiedzy, która bez przerwy przesuwa nieszę/luke we wszechświecie, w której jest miejsce na Boga - istotę stworzoną w czasach kiedy nie wiedzieliśmy nic i nie potrafiliśmy nic ale byliśmy na tyle rozwinięci żeby rozumieć że zjawiska mają jakieś przyczyny, Istota ta miała zsyłać pioruny, mordować miliony ludzi, powodować zaćmienia słońca, zjawiska, które już dawno wyjaśniliśmy ale ludzie z jakichś powodów nadal nie potrafią wyczyścić mózgu z tych dawnych przyzwyczajeń i dumnie nazywają to wartościami(nawiasem mówiąc dlaczego w poczet takich ważnych wartości jak honor, szacunek do rodziny, ojczyzny, dbałość o głębszy rozwój i zrozumienie świata chcecie dokładać na siłę religię?). O tym właśnie ten ziomek napisał i został nazwany "lewako-liberałem". Po pierwsze, co to ma wspólnego z lewactwem albo liberalizmem? A po drugie co lewica ma wspólnego z liberałami tak w ogóle? Weźcie wy się trochę douczcie, poczytajcie książki, które wyjaśniają czym jest jedno a czym drugie a potem bierzcie się za wypisywanie mądrości.

m3tam1nd

dzięki za wsparcie, ale im do rozumu nie przemówisz. nie powiem, że dlatego, że takowego brak, bo byłoby to zbytnie uproszczenie sprawy, ale niestety, jest to całkiem bliskie prawdy. jak słusznie ująłeś, nauka dawno wyparła takie przesądy jak demoniczne opętanie, mistycyzm zaćmień Słońca, wiązanie plag i katastrof naturalnych z gniewem bożym, złowieszcze przepowiednie związane z kometami... a mimo to, naiwni ciągle wierzą, że - heh, zacytuję tutaj tytuł tego kiczowatego filmu - "god's not dead" i próbują wpakować ten przesąd wszędzie, gdzie się da. ech...

Yoku

@m3tam1nd mnie tak zastanawia dlaczego uważają że nie można udowodnić że takowe siły nie istnieją lub istnieją, jest jeden prosty sposób książka napisana przez Salomona Lemegeton korzystając z niej by przyzwać jednego demona ,np. Beliara, byłby ostateczny dowód ale ta książka jest niedostępna dla osób nie powiązanych z kościołem, a nie są skorzy jej wypożyczyć.

Anonimowy

@m3tam1nd wszystko fajne ale jak narazie to swiat sie pieprzy : wojny , konflikty itd takze nie rob hop za nim nie skoczysz

Anonimowy

@maciej-br z bogami greckimi jest troche inaczej niż myślimy lub jak encyklopedyści chcą abyśmy myśleli. J.h. pisał już w 19w. W swych pracach że pedagogiczni grecy nie traktowali tego jako bogów tylko reprezentantów idei zapisanych w symbolu. Prawdopodobnie ich bogowie mieli praobraz w "geniuszach" którzy dali grecji nauke na początkach jej istbienia. I za tym co my nazwaliśny popularnie Bogami stoją ludzie. Oni też nie nazywali tego bogami tylko "idolos" bądź "genies. Gennes" dopiero po wprowadzeniu demokracji przez persów którzy uznali to za system idealny do zarządzania niewolnikami grecy wykorzystali "idolos" do celów politycznych i grecja klasyczna zapomniała o pierwotnym znaczeniu co skrupulatnie wykorzystali encyklopedyści pokazując i prez. Nam tylko grecje w okresie demokratycznym

Dawid Nowakowski

W samych Owińskach nie zabijano nikogo. Bylem tam, tylko zabierano ludzi do samochodów z rurą wydechową ktorej wylot byl skierowany do częsci przeznaczonej dla pasazerow i wywozili do lasu Obornickiego. Oczywoscie zaduszonych. Miejsce ciekawe , myslalem ze nic tam nie ma lecz po pol roku zgrywalem zdjecia z telefonu na kompa i...? Zobaczylem cos na zdjeciu. Dlugo by opowiadać :)

Dawid Nowakowski

Dluzsza opowieść. Moge opowiedzieć gdzieś i podesłac foto. Jesli kogos zainteresuje. Tylko nie wiem jak to tutaj zrobić. Nie to nie brud, zdjeciem zainteresowali się chlopaki od spraw paranienormalych.

Anonimowy

@Dawid Nowakowski mogę dostać na maila?

oscar-korycinsky

@Dawid Nowakowski @Dawid Nowakowski Możesz mi też podesłac zdjęcie? Bedę wdzięczny. rewers920723@gmail.com

Anonimowy

@Dawid Nowakowski aga04@onet.eu :)

rekinhg

@Dawid Nowakowski Ja też poproszę rekinhg@gmail.com

ozikus

@Dawid Nowakowski ja tez poproszę oziozi2@wp.pl

B1aster

@Dawid Nowakowski To ja też poproszę jeśli można: lukafr@wp.pl

Anonimowy

Akurat mieszkam niedaleko Chróścina, a przy tej cerkwi uczę się jeździć. Obok jest też szpital psychiatryczny.

krait

w Owińskach bylismy z kolegami wcale nie jest nawiedzone chociaz może ? na nagraniu słyszelismy rzut jakby kamieniem,ogolnie spoko musielismy jeszcze zapłacic za wejscie :

adrianna-stankiewicz

Zapłacić? To jest jakaś atrakcja turystyczna? To tłumaczy gadanie o nawiedzeniu, mieszkańcy chcą zarobić na zwiedzających.

Anonimowy

Kto nigdy nie zobaczył ducha lub naprawdę bardzo nie wierzy w ich istnienie to nigdy w nie nie uwierzy. Moje zdanie

GornViever

@adrianna-stankiewicz Nie wysilaj się, to jak bicie grochem o ścianę. Chcą niech sobie wierzą w duszki, ząbkowe wróżki i lewitującą szczotkę do kibla, dyskusja z wierzącymi jest po prostu jałowa i trzeba się z tym pogodzić.

Anonimowy

@krait Do psychiatryka w Owińskach nie da się wejść, od kiedy go obmurowali wokół. Wiem, bo mieszkam w bloku zaraz obok :)

krait

byłem w zeszłym roku, chłop który tam mieszka otwierał nam bramy

Anonimowy

@GayViewer ostatnio kilku doktorów fizyki na moim wykładzie o energetyce realnie przyznała że największego sceptyka świata da sie przekonać gdy on sam chce sie przekonać. Ale nie ma co liczyć na ignorantów-utopistów. I ja sie ciesze że dla takich jak wy najwyższym zasięgiem jest pierdzenie na social mediach. Dzięki temu w realu mniej gówna dostajemy w robocie i możemy dogadywać się z poważnymi ludźmi ponad podziałami.

Anonimowy

@GayViewer ostatnio kilku doktorów fizyki na moim wykładzie o energetyce realnie przyznała że największego sceptyka świata da sie przekonać gdy on sam chce sie przekonać. Ale nie ma co liczyć na ignorantów-utopistów. I ja sie ciesze że dla takich jak wy najwyższym zasięgiem jest pierdzenie na social mediach. Dzięki temu w realu mniej gówna dostajemy w robocie i możemy dogadywać się z poważnymi ludźmi ponad podziałami.

Anonimowy

Dzieci w szpitalach psychiatrycznych..

Anonimowy

Nawet tera są szpitale psychiatryczne dla dzieci.

Dżoana

Nie widziałam nigdy ducha a do ogólnie rozumianej wiary mi daleko ale jest kilka takich miejsc w których czułam się nieswojo, jedno z nich w mieście w którym obecnie mieszkam. Zawsze nadkladałam w hu hu drogi aby nie iść czy jechać obok, gdy musiałam łeb mnie ściskał i traciłam humor na kilka godzin. Okazało się że w tym budynku był hotel gdzie kolo trzymał białorusinki w celu prostytucji, ciekawie nie miały, dwie z nich otruły się. Jedna zmarła po nieudanej aborcji. Wiec wierzę że miejsca takich zdarzeń mają jakaś energię, że nieszczęście pozotawia ślad. Może jacyś mega wrażliwcy nawet to widzą? Nie wiem.

macko40

Moja mama podobnie nie do końca wierzy w duchy, ale wierzy w zachowana negatywna energię w rożnych miejscach w, w których wydarzyło sie coś złego ( o czym dowiadywała sie po fakcie kiedy to czuła). Jedyna różnica jest taka, że ona bardziej czuje niepokój i obecność czegoś, a nie ból, ale może każdy przeżywa to inaczej.

Anonimowy

@Dżoana z tym "naergetyzowaniem" miejsca może coś być. Są też takie miejsca pozytywne, moje ulubione to Kopiec Kraka w Krakowie. Gdy któryś z ludzi stamtąd ma problem, zasuwa na Kopiec i po godzince wraca odmieniony i szczęśliwy. A tam właśnie jest dużo bardzo pozytywnych wydarzeń w ciągu roku. Innym takim dobrym przykładem "naergetyzowania" miejsca są świątynie. Nawet jak nie łapiesz idei Boga (jak ja), czujesz jednak pewien patos i emocje, przekraczając próg świątyni.

Anonimowy

Ad Las w Witkowicach - to ściema nikt tam nigdy nie zaginął - ludzie stamtąd mają niezłą bekę a sama legenda jest opowieścią lokalnych pijaczków.

Logiczny

A które to Witkowice? Jedne są niedaleko mnie, ale jakoś studenci mi do tej okolicy nie pasują :P

Anonimowy

Katastrofa lotnicza miała miejsce na Policy nie Babiej Górze

TE1

Straszne p*erdolenie, ale te miejsca wyglądają nieziemsko, zwiedziałbym.

kingofwombats

W tym komisariacie w Konstancinie byłem. Nic ciekawego. Może tylko cele i piwnica są klimatyczne

Anonimowy

Choć jakiejś części wierzę, że straszne wydarzenia z przeszłości mogą powodować takie "zjawiska", to trochę nie rozumiem czemu zawsze musi się dziać w jakimś piździochowie o którym nikt nie słyszał a nie np. w Auschwitz-Birkenau czy w innych miejscach masowych mordów, które logicznie rzecz biorąc powinny być epicentrum zjawisk paranormalnych.

Pan Anonek

@grzegorz-pierwszy-wielki No też jakbym był duchem to wolałbym mieszkać w jakimś spokojnym miejscu

Anonimowy

A gdzie szpital psychiatryczny przy Wiejskiej w Warszawie?

Anonimowy

Przy Wiejskiej w Warszawie nadal.

FartSmeller

Stoi dalej, chociaż z wyglądu bardziej przypomina cyrk, a nie szpital ;)

Pssst ...
Przeglądaj Kwejka po
tysiąckroć wygodniej
w nowej aplikacji

Pobierz i sprawdź

wróć do kwejka

Widzimy, że
masz iPhona
ale czym jest
twój iphone bez
nowej appki kwejka?

Pobierz i sprawdź

wróć do kwejka

zobacz opinie o nowej apce kwejka:

Ta apka odmieniła moje życie!
~ Leszek z Torunia
Dzięki nowej aplikacji Kwejka nie muszę już czytać etykiety Domestosa na kiblu
~ Janusz z Tulczyna
Hehe, śmieszny kot
~ Jakub z Sosnowca

Pobierz i sprawdź

wróć do kwejka
Pssst ...
Przeglądaj Kwejka po
tysiąckroć wygodniej
w nowej aplikacji

Pobierz i sprawdź

wróć do kwejka
0.033660888671875